Strona Główna
Jackowo pl
Jagiellonowie Wiadomości
Jacek Bohdanowicz
jacht mieczowo balastowy
Jaguar XJC
Jak działa lampa kineskopowa
Jacques Villeneuve
jak leczyć stulejkę
jadalnie Kalwaria
Jacht MAK 666
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • super-siostry.pev.pl

  • Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: J Grady





    Temat: SŁOWNIK GWARY RADOMSKIEJ
    NAZWY MIEJSCOWE PRZYTYKA
    BŁOTA-bagniste,krzaczaste pastwisko wspólnoty(dawnie pasły się tam
    dwa'klucze'?'koła' :przytyckie i podgajskie liczące ogółem ponad 100 krów)

    NA KOZIOŁKU

    PIASKI

    BAKUTIL(Przy Bakutilu)

    SKUP(Przy Skupie)

    DĄBKI-las dębowy

    PIASKI(w tym :Piaski Błota,Przy Drodze i Na Kierkucie)

    KIRKUT(las wokół kierkuta)

    GIES

    TARGOWICA(Targowisko)

    CPN(PRZY CEPEENIE)

    U KRÓLA(sklep)

    CHLYWEK(barek)

    POD MOSTEM

    RYNEK

    DYMBOWICA(Dębowica)

    NA DUMBROWIE(Dąbrowa)

    PRZY PRZYSTANKU

    PRZY GOSPODZIE(PRZY KACZCE)

    PRZY KANALE

    PODKOŚCIELE

    PODGAJEK WSCHODNI

    PODGAJEK ZACHODNI

    STAWY ZAMECZKOWSKIE(lasy wokół stawów)

    ZIMNY BRODEK(w odległych o 6 km Jarosławicach wszyscy na tę rzeczkę
    mówią'DOBRZYCA')

    MOSTEK (NA MOSTKU)

    WYSYPISKO(NA WYSYPISKU)

    GRĄDY

    NA PRZERWANYM

    KOŁO OŚRODKA

    ZA SZKOŁĄ

    KÓŁKO(PRZY KÓŁKU)

    (Jest więcej tych nazw ale wszystkich nie pamiętam.
    Miejsca te często mają końcówki na 'ica' albo są tak dziwaczne jak 'Na Harach'-
    to w Oblesie ).





    Temat: ZWIERZĄTKA - Reaktywacja
    RAENIMACJA
    Odmiana pasożytniczego rannego ptaszka wirtualnego (łac.(Ficedula hypoleuca)
    surrea vrtualia sunt turpia) niwelującego s(k)utki uboczne weekendu przez
    wdmuchiwanie muszek w kolana swoich żywicieli.
    Nieco mniejsza od wRUbla o krągłym serwerze z krótkim spamem. Ubarwienie samców
    zwykle czarne z wierzchu i białe od spodu albo na odwrót, na wzór kwitnącego na
    mrozie fortepianu, ale część samców jest bróżowa przypominając z wyglądu max
    kolanka.
    Jest znacznie gorszym śpiewakiem niż niemyty jeż. Jej piosenka składa się z
    krótkich zwrotek złożonych z kilku powtarzanych melodyjnych come onów.

    Rozmieszczenie Cały niszowy obszar kraju
    Występowanie Utopia
    Siedliska rezerwaty, grądy, olsy, parki i ogrody, łęgi
    Gniazdo W dziupli lub skrzynce lęgowej, zwykle kilka metrów nad ziemią; uwite
    luźno z liści, traw, włókien, butelek typu pet, butelek po absyncie, zużytych
    laptopów
    Wędrówki odlot: jak gąska Balbinka

    [BY SZPROTA]






    Temat: Schröder wielbi Putina
    Schröder wielbi Putina
    Sa takie ładne wierszyki poemaciki, napisane przez polskiego wieszcza (miał
    awersje do Rosji) i adresowane miedzy innymi do tego rodzaju pożytecznych
    idiotów oraz kanalii typu Schroder (kto nie wie co to, łatwo znaleźć w
    wyszukiwarce):

    Niemcy, Francuzi, zaczekajcie nieco!

    Bo gdy wam w uszy zabrzmi huk ukazów,

    Gdy knutów grady na karki wam zlecą,

    Gdy was pożary waszych miast oświecą,

    A wam natenczas zabraknie wyrazów;

    Gdy car rozkaże ubóstwiać i sławić

    Sybir, kibitki, ukazy i knuty -

    Chyba będziecie cara pieśnią bawić,

    Waryjowaną na dzisiejsze nuty.




    Temat: Tour de France. Sensacyjna zmiana lider
    Dokładnie 5 lat temu, tj. 15 lipca 2001 roku, różnica była jeszcze większa. 8.
    etap prowadził z Colmar do Pontarlier (222.5 km). Peleton przyjechał dokładnie
    36 minut i 54 sekundy za zwycięzcą Erikiem Dekkerem, który był jednym z kolarzy
    14-osobowej ucieczki. Nowym liderem został wtedy Stuart O'Grady, który żółtą
    koszulkę odebrał wtedy... zwycięzcy dzisiejszego etapu, Jensowi Voigtowi.
    A tym kolarzem, który samotnie uciekał 200 km (to rekord Wyścigu Pokoju) i
    wygrał etap był Bartosz Huzarski. Było to 15 maja 2003 roku, 22-letni wtedy
    kolarz grupy Mróz niedługo po starcie z Lübben zaatakował przede wszystkim po
    to, żeby wygrać lotny finisz. Udało mu się to, a ponieważ peletonowi nie
    chciało się gonić to przewaga 'Huzara' rosła. Gdy różnica osiągnęła
    kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt minut zawodnicy w dużej grupie w końcu
    się zebrali, ale okazało się, że jest już za poźno. Huzarski przyjechał do
    Naumburga z ponad 5-minutową przewagą.
    Są jeszcze jakieś pytania? :o)



    Temat: Vuelta a Espana: Zabel wygrał czwarty etap
    Vuelta a Espana: Zabel wygrał czwarty etap
    na oficjalnej stronie wyścigu www.lavuelta.com jest taka klasyfikacja generalna:
    1ş HUSHOVD, 13:34:59
    2ş ZABEL, a 27
    3ş O'GRADY, a 27
    4ş VENTOSO, a 32
    5ş BETTINI, a 34
    6ş ARVESEN, a 39
    7ş BAK, a 39
    8ş SORENSEN, a 39
    9ş LJUNGQVIST, a 39
    10 SASTRE, a 39
    11ş GUSTOV, a 39
    12ş CUESTA, a 39
    13ş DE LA FUENTE, a 40
    14ş CANCELLARA, a 43
    15ş PAOLINI, a 44
    16ş LASTRAS, a 46
    17ş PEREIRO, a 46
    18ş ZANDIO, a 46
    19ş VALVERDE, a 46
    20ş KARPETS, a 46

    skąd te różnice?



    Temat: Porozumienie śląskich organizacji

    Wszystky Szloonzouky majoo grady na Grada!

    Szykuje sie nowy Kurator na Szloonzku?

    Grad do Warszawy?




    Temat: Ostatnia litera ... (zabawa)
    "Sześć dni Kondora"
    James Grady
    A Nowak już był, Waldi!



    Temat: >>>Mam jakieś stemple na jajach...
    Re U Czechów też niezłe jaja.......
    Nawałnice i grad wielkości kurzych jaj!
    Pokazywali właśnie w TVN 24.
    Na dłoni zmieściły się 2 "grady". Ogromniaste!



    Temat: Czy leszcze z jeziora tarczyńskiego są chore
    Proszę wejść na stronę lidzbark.pl i w stowarzyszeniach jest strona Polskiego
    Związku Wędkarskiego.Tam właśnie są podane wyniki po 4 zawodach,nadmienię ze
    ostatnie zawody odbędą się na jeziorze Grądy w niedzielę 13.03.05.Zbiórka o 7.00
    we wsi Grądy.Zapraszamy.



    Temat: Wycięcie drzew w strefie grądów odrzańskich
    dokładnie gdzie są te grądy odrzanskie ?? a jeśli wycięła to dlaczego może tam
    jakaś linia wysokiego napięcia ma swoją trase... opisz coś więcej



    Temat: Koszykarz Warszawy 2007 roku: Grady Reynolds
    Koszykarz Warszawy 2007 roku: Grady Reynolds
    Poprosimy o zdjęcie tego zawodnika.




    Temat: Wycięcie drzew w strefie grądów odrzańskich
    Pojęcia nie mam, gdzie te twoje grądy się rozciągają, ale zadzwoń
    tutaj:
    www.wroclaw.pl/m3508/
    Na pewno ktoś udzieli ci informacji, wskaże właściwy adres.




    Temat: Are they correct?
    Nie ma za co. Kasia to moja cora :-)
    Nie widze nic zlego w "occupation of journalist", zobacz:
    www.grady.uga.edu/annualsurveys/aejmc2001/socialization.pdf



    Temat: >>>Mam jakieś stemple na jajach...
    jaa_ga napisała:

    > Nawałnice i grad wielkości kurzych jaj!
    > Pokazywali właśnie w TVN 24.
    > Na dłoni zmieściły się 2 "grady". Ogromniaste!

    Cóz to sie na tym swiecie dzieje!!!! Normalnie jaja jak berety;)




    Temat: 1o lat, 2 grady to duzo czy malo?
    1o lat, 2 grady to duzo czy malo?
    jestem juz 10 lat w Bruxeli, 2 promocje za mna, wynajmuje mieszkanie
    blisko instytucji, nie mam rodziny, zastanaiwam sie czy dalej 10 lat
    do emeytury tak ciagnac ten kierat...



    Temat: Burze, grad, wichury - meteorolodzy ostrzegają
    Sprawdziły się te ostrzeżenia meteorologów?
    Były te burze, grady itp?
    U nas nawet deszczu nie było )




    Temat: Pomysły na bal karnawałowy :)
    Mateusz będzie Maćkiem z Bogdańca herbu Tępa Podkowa zawołanie Grady

    a Tomaszek - Ulrykiem von Jungingenem Wielkim Mistrzem Zakonu Najświętszej
    Maryni Panny




    Temat: Eurokraci nie placa podatkow i maja tanie sklepy
    I mozna by panu "redaktorowi" podrzucic pomysl na... sensacje, np jak NMS
    wysadzili z siodla i NMS maja nizsze pensje, mimo ze startowali na inne grady.



    Temat: zalatwie prace w instytucji ;)))
    Matiz niekoniecznie, ale tez przejdzie. Ale wiesz co, w zamian wolalbym
    scooterek albo hulajnoge. Ale za marne "prezenty" zalatwiam nizsze grady. Aha
    nie martwicie sie o nie tez, toc to wszystko z "klucza" bedzie.



    Temat: NOWE WCIELENIA LA PARISIENNE
    salmo.nella i jeszcze kto? chociaz moze zaraz na mnie sie posypia grady ze
    zmyslam ...a i jeszcze ktos od tematu trednych restauracji...przepraszam jesli
    sie myle..



    Temat: Dlaczego Bronisław Komorowski....
    Grady sprzedane terrorystą spadły w czasie wojny "34" dniowej na Północny Izrael



    Temat: Dzisiej I dziyn Wiosny
    Oberpfalz meldet w pierony zimno (4 grady) i wiater. rano szyby na
    autach bouy zamarzniynte, also jeszcze wiosny niy czuc. jutro ida do
    lasa obejrzec eli sie gowiydz obudzioua z winterschlaf




    Temat: Najpiękniejsze zielone miejsca w Łodzi- ranking
    Las Łagiewnicki, Las Szczawiński, Grądy nad Lindą.



    Temat: Ale
    A u mnie słoneczko, plus 23 grady, zieleń w rozkwicie i pachną bzy



    Temat: Kłopoty z listami do Boga
    Kłopoty z listami do Boga
    "Zaadresowano je do pastora Grady'ego Cooperera, który zmarł w roku 2004" -
    czyli pastor Cooperer najwidoczniej był Bogiem, ale nie ma co robić z tego
    powodu zamieszania, bo i tak już nie żyje.



    Temat: oddam dla chlopca 92
    Jeżeli informacja jest aktualna, chętnie przyjmę te rzeczy, oczywiście pokryję
    koszt przesyłki.
    Danuta Szydlik
    Grądy 79
    06-212 Krasnosielc



    Temat: Graś o miasteczku: To zaczyna przekraczać granice
    Czy siądzie czy nie to już katarczycy zrobili z niego durnia...
    Ot i tyle...i jakie "donosy"Że jakiś dureń chciał sprzedawać nie swoje udziały?Ten cały phemier i te wszyskie grady,grabarczyki i reszta tej
    kamaryli z julią piterią na czele paszła na szczaw...



    Temat: KKKUKKKURRRYYKKKAM.....
    AL mnie tez zima dotknela na amen. Wiatr zimny wschodni,
    platki leca od wschodu i minus cztery grady...
    Dzien dobry WKN, WKS. Milutkiego dnia tu i tam



    Temat: Przywódca Strażników Rewolucji grozi odwetem Za...
    no proszę, ale samemu sponsorować katiusze
    organizacji terrorystycznej Hezbollah i rakiety Grady organizacji
    terrorystycznej Hamas, oraz szkolić ich radykalersów to można.

    Ech...



    Temat: Przywódca Strażników Rewolucji grozi odwetem Za...
    kto mieczem wojuje...
    kpix napisał:

    > organizacji terrorystycznej Hezbollah i rakiety Grady organizacji
    > terrorystycznej Hamas, oraz szkolić ich radykalersów to można.
    >

    kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie



    Temat: 3x01 Orientacion - dyskusja
    Jeszcze jedno - czy myślicie, że ten niedźwiedziowaty fan koszykówki
    z koszulką "McGrady" (czy O'Grady, nie pamiętam) to będzie nowy
    towarzysz Michaela w stylu Sucre? A może bardziej Tweener?
    Ja tam nie czuję chemii między nimi, ale kto wie?




    Temat: Miller: zamierzam ubiegać się o członkostwo w SLD
    Bo to są takie same sprzedawczyki i wyprzedawczyki jak
    Krzaklewskie, Buzki, Lewandowskie, Bieleckie, Tuski, Sikorskie i
    Grady



    Temat: Liście ! Czy mi się wydaje...
    Sa lasy naturalne, w ktorych grab tworzy gorne pietro: sa to grądy.




    Temat: Nadchodzi Stalingrad Tuska....
    Wto?Dwór ar(pijar)Tuska,czyli ciecie Grasie,skarby Grady i odpady/+ liberalne
    gady z lewicy.




    Temat: Panie premierze Tusk - jak może:
    Odpowiem ci za Tuska. Tak długo jak około 50% debili deklarować będzie poparcie
    dla PO dalej będą ministrowali Grasie, Pitery, Grady.... itd



    Temat: Kodak: Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak...
    Mr O'Grady nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
    Trudno przyznać się do porażki. GM czy FORD dostali nieżle w d...,
    ale jakoś się wygrzebują. Po Kodaku tego nie widać. To co
    przedstawił Pan Prezez jest żenujące.



    Temat: Panie premierze Tusk - jak może:
    będą ministrowali Grasie, Pitery, Grady.... itd
    a przy poparciu drugich 50% - szczygło-legło, ziobro-zero, światowe
    natalii, gęsicko-kaczyńskie inne poncylio-zygzaki.



    Temat: I wiadomo o co chodzi ze stoczniami- thusk, duren
    Jaworski czy kowalski , wsio ryba- wazne, ze napis
    al prawde jaka jest, bedziemy kupowac statki i gaz placac 100 dolcow
    za tone wiecej niz inni - wiekszych durni jak thusko-grady nie ma w
    Europie



    Temat: W środę wybuchnie nowa afera
    Kaminski i Kaczory do pierdla- Grady, Miry, Donki
    rabowac kasy bo to Oni przeszkadzaja



    Temat: Uczenie pamieci papieza
    Byly juz kiedys w jednym kraju rozne grady :P




    Temat: Zawody wędkarskie
    Podaję także adres strony jednego z organizatorów zawodów wędkarskich na
    jeziorze Grądy.http:www.pzw.ciechanów.org.pl



    Temat: sliczotnie idiotyczny rekord:
    A jak przyjdą zapowiadane od wtorku deszcze, grady i nie wiadomo co jeszcze? =]




    Temat: Fenomen Jonkowa
    Podróż rozpoczynam zawsze od Jonkowa do ostatniej miejscowości Kiełpiny
    k/Lidzbarka Welskiego miejscowości takie jak:
    KIEŁPINY GRĄDY,TARCZYNY,WĄPIERSK,RYNEK,TRZCIN,MROCZNO,NOWE-MIASTO
    LUBAWSKIE,BRODNICA,GÓRZNO,TRACZYSKA,ITP.ITD.

    jACEK



    Temat: Dlaczego Ślązacy są tacy nieszczerzy ?
    wlasnie widzimy jaki masz poziom:-))))))))))
    grady tak do rantu rynsztoka!!!!!!!!!!!!!!!
    Skad ty sie urwalas chadziajska nacjonalistyczno kwoko?????



    Temat: zbieżnosć nazwisk
    Pozwolę sobie zaprotestować :)
    Grady Mathews Trzeci ma ksywkę Professor.
    Co do First Lady.. myślisz o Michalinie Tabównie? :)




    Temat: Bydgoskie osiedla - Smukała Opławiec Janowo
    Grądy porastające obszary wewnątrz zakola Brdy




    Temat: Dolina Wisły z grodziska w Strzelcach
    1,2,3. Buczyny i grądy w Gądeczu, nieopodal grodziska




    Temat: Informacje za Inter -media
    27 lutego 2005r /niedziela/ o godz 7oo ,jezioro Grądy.Zawody podlodowe. Wpisowe
    10 zł + linka zabezpieczająca.



    Temat: Kto wie skąd nazwa "Winogrady"?
    A ja myśle że tam mieszka sporo osób pijacych wino i to te marki"grady" czyli
    bełty.



    Temat: Silny ostrzal Hajfy - odpowiedz Hezbollahu
    Dla porzadku - to jednak nie byly Fajr tylko zwykle Grady
    Celem byl m.in wojskowy dworzec kolejowy w Hajfie ( skoro w Libanie celem
    wojskowym sa szpitale i zbiorniki wody czy cywilne lotnisko to w takim razie
    uprawnionym celem w Izraelu bedzie dworzec kolejowy )



    Temat: HR/EPA
    To zalezy jakie macie to wyzsze wyksztalcenie, jak ze szkoly prywatnej to
    niestety nie liczy sie, a przynajmniej w teorii. Na C nie trzeba miec
    wyksztalcenia wyzszego, natomiast na inne "grady" nalezy miec juz studia wyzsze
    panstwowe.




    Temat: Tour de France. Virenque uciekał przez 202 km
    Baranek jest cienki jak pupa węża, skoro wczoraj stracil prawie 20 minut do
    sprinterow typu Zabel czy O'Grady. Nie wiem komu mialby pomagac jadac od
    drugiego wzniesienia daleko za swoim liderem - jesli powalczy to tylko o to zeby
    ukonczyc wyscig.



    Temat: gorko
    Co tam u Was słychać ?
    Ostrzegają Kraków przed nawałnicą idącą od Wrocławia
    wichury, burze i grady - trzymajcie się !




    Temat: Kto wie skąd nazwa "Winogrady"?
    a ja wam mowie ze tam byly napierdzielanki, wino to zapewne od rzucania sie
    winogronami, a grady to lecace z nieba winogronka :D ale mam bujna wyobraznie!
    ale na serio tam sie napieprzali po twarzach !

    podobno kiedys kolo Jagienki rosly zboza ...




    Temat: Ochrona Srodowieka Lidzbark
    OSTATNIO BYLEM NAD JEZIOREM gRADY ,ODBYWALY SIE ZAWODY WEDKARSKIE .cI
    PSEUDOWEDKARZE ZOSTAWILI STRASZNIE DUZO SMIECI WOKOL JEZIORA.



    Temat: TO TAK JEST, jak se jest na SWOIM!
    My soom`ma na swojym!
    "Niy wszysky tero ze tego rady!
    Niykjere majoom jurz na Nous ... grady.

    Jedyn pod potym durh musi uazic'.
    TU wlyz' by rady, coby ... szkaradzic'?!"

    z "pasikoonikowy" becki




    Temat: Już niedługo WAKACJE!!! gdzie?
    W domku na działce.Tarczyny, Wery, Grądy,Kiełpiny,Działdowo, Lidzbark i Rybno
    itd. Moim zdaniem tyle urokliwej przyrody w tych okolicach - gdzie jak nie tu -
    w innych okolicach nie spotkasz.



    Temat: likier
    likier
    Cz ktoś mógłby polecić mi taki likier, który w porównaniu do baileysa jest gęstszy i mnie czuć w nim alkoholu. Piłam już kiedyś coś takiego, nazywał się o'grady czy jakoś tak ale w Polsce chyba nie można go kupić.




    Temat: co zrobic s tom hicoom?
    ale jeszcze jak!! mie sie zdo ze bes ta lodowatou woda, moj körper
    obnizoou temperatura no i potyn jakech wylouz na luft to te -2 grady
    sie zdowauy jak +20 :))




    Temat: Od czego zacząć? Kanon książek?
    > Szkoda ,ze nie lubi dedektywek.
    Oj szkoda, bo to perełki, te Róże pani C... sam cymesik, czytałam jeszcze
    dziecięciem będąc... och, łezka w oku, ale powracam dość regularnie, ta ksiażka
    się nie starzeje

    > Wlasnie kupilam nowa panne Marple. Obejrze pozniej. Choc sie nie umywa do
    > Poirota ale ale aktorzy sa niezli.
    Filmowo-amercomowo - również wolę Poirota, jednak w książkach Miss Marple ma
    prawdziwy urok...

    Ludlum i Forsyth - znane, jak najbardziej
    MacLean, nie ma chyba takiej jego ksiazki, której bym nie miała w swoich
    zbiorach i nie czytała, chociaż tu przyznaję, nie wszystkie równo lubię. Mniej
    odpowiadają mi te pisane z współpracownikami. Uwielbiam za to Siłę strachu,
    sfilmowane później nawarronowe, Tylko dla orłów, i wiele, wiele innych...

    Higgins Clark lubię bardzo, to takie leciutkiekryminałki, często z watkiem
    miłosnym. Szczególnie w okresie przedświątecznym lubię jej bożonarodzeniowe
    kryminałki...

    Hammond Innes - przyznaję bez bicia nie znam, nie czytałam, spróbuję
    nadrobić, co szczególnie polecasz?

    James Grady z Kondorem - za Redfordem nie przepadam, ale jest kilka z nim
    filmów, które bardzo lubię, m.in. Żądło oraz właśnie Trzy dni Kondora. Znam
    tylko w wersji filmowej. Dzięki za podpowiedź, będę szukać ksiażki, tyle że z
    internetu się dowiedziałam, że ksiażkowo było zdaje się 6 dni, proszę, jak film
    wszystko skraca

    A sama polecę Desmonda Bagleya - znasz?
    Dla mnie wśród jego książek numero uno to: Pułapka i Na równoważni.
    Lubię też bardzo Lawinę oraz Na oślep. To własnie od czasu Na oślep marzę o
    wycieczce na Islandię...




    Temat: Grądy- Wery - Co z drogą Grądy -Kiełpiny?
    Grądy- Wery - Co z drogą Grądy -Kiełpiny?
    forum.gazeta.pl/forum/w,16442,20696042,,Grady_Wery.html?v=2&wv.x=2
    W świetlicy wiejskiej w Kiełpinach odbyło się spotkanie w sprawie drogi
    Grądy-Kiełpiny. W spotkaniu udział ponad 30 osób: mieszkańcy Kiełpin i Grąd,
    sołtysi oraz przedstawiciele trzech samorządów
    Wśród gości znaleźli się: burmistrz Lidzbarka Jan Rogowski i jego zastępca
    Andrzej Wiśniewski oraz przewodnicząca Rady Miasta i Gminy w Lidzbarku Irena
    Romulewicz, wójt gminy Rybno Edmund Ligman oraz przewodniczący Rady Gminy
    Rybno Marian Ligman, a także wójt gminy Grodziczno Kazimierz Konicz. Do
    Kiełpin przyjechali także radni z Rybna i Lidzbarka oraz ks. proboszcz parafii
    w Kiełpinach Henryk Rychert. Spotkanie zainicjowali mieszkańcy miejscowości
    Grądy, a poprowadził je Mirosław Remus. – Sprawa dotyczy drogi łączącej
    miejscowości Kiełpiny i Grądy, której wszystkie próby przeprowadzenia remontu
    kończą się na niczym – zaczął mieszkaniec Grąd Mirosław Remus. – Jest to droga
    bardzo potrzebna. Jeździmy nią do pracy i do kościoła. Dzieci dojeżdżają nią
    do szkoły, a w okresie letnim korzystają z niej turyści. Dla mieszkańców Grąd
    jest to najkrótsza droga do sklepu, który znajduje się w Kiełpinach. Są takie
    pory roku, kiedy droga nie jest przejezdna. Wtedy staramy się dotrzeć do
    Kiełpin drogami leśnymi – zaznaczył. Inicjatorom spotkania zależało, aby udało
    się podjąć decyzje, których następstwem byłaby budowa tej drogi. Wójt Edmund
    Ligman wyjaśnił, że to właśnie jemu najbardziej zależy na budowie tej drogi –
    ponieważ miejscowość Grądy znajduje się na terenie gminy Rybno. Zapewniał
    także, że dla jego samorządu budowa odcinka drogi, który znajduje się na
    terenie gminy Rybno, nie jest problemem i taka inwestycja może być
    przeprowadzona nawet ze środków własnych. – Gdybym ja był właścicielem tej
    drogi, to byśmy się tu nie spotykali, ale leży ona na terenie trzech gmin –
    wyjaśniał wójt Ligman. – Droga musi być wybudowana cała –
    dodał...tygodnikdzialdowski.pl/aktualnosc-356-dlaczego_tak_trudno_pobudowac_droge_z_grad_do_kielpin_.html



    Temat: Krajobraz po burzy i gradobiciu
    Krajobraz po burzy i gradobiciu
    Zalane domy, pola, drogi, zerwane lub podziurawione gradem dachy. To skutki burzy, która w sobotę przeszła nad Opolszczyzną.
    - W domu mam pełno wody - mówi ze łzami w oczach Wiesława Podgórska ze wsi Grądy pod Otmuchowem. - Cały ogródek też zalany.

    Wieś Grądy znalazła się w sobotę pod wodą. Burza przyszła około południa. Ludzie mówią, że oberwanie chmury trwało kilkanaście minut. Zniszczenia są ogromne.

    Podobnie jest Siedlcu za Goświnowicami. Wszystkie budynki zostały zalane wodą, która po ulewie spłynęła z pól.

    - W domu mam jej ponad metr a dopiero co skończyłem remont - załamuje ręce jeden z gospodarzy Waldemar Wójcik.
    Stracił też trzy samochody. Zniszczone są również dwa ciągniki.

    - Moje krowy stały po szyję w wodzie - opowiada Kazimierz Szandała, 82-letni mieszkaniec Siedlca. - Dom rozpada się pod naporem wody - mówi ze łzami w oczach. I dodaje: - Potrzebujemy pomocy.

    Najbardziej ucierpiały wioski w gminie Otmuchów. W Wójcicach, gdzie ulewa zalała gospodarstwa położone wzdłuż głównej ulicy, strażacy zmywają szlam.
    Równie dramatycznie wygląda sytuacja w Malerzowicach i Rysiewicach.

    - W powiecie nyskim pracuje ponad 200 strażaków, głównie ochotników - informuje Paweł Gotkowski, dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

    Trwa wypompowywanie wody z piwnic i oczyszczanie dróg ze szlamu.

    Na razie trudno oszacować ogrom zniszczeń. Nie wszystkie gospodarstwa były ubezpieczone. Burmistrz Otmuchowa zapowiada pomoc.

    Skutki burzy, która przeszła odczuli też mieszkańcy Prądów. W kilkudziesięciu domach grad wielkości orzechów uszkodził dachy. W jednym z samochodów wybił przednią szybę - informuje reporter nto Krzysztof Ogiolda.

    W powiecie opolskim strażacy wyjeżdżali również do usuwania powalonych drzew. Odnotowano dziesięć takich wyjazdów.

    www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070526/REGION/70526039/0/FRONTPAGE



    Temat: lany olow..... עופרת יצ&
    Barbur :)

    Katiusze (Grady) odpalane przez Hamas eksplodują już w Beer-Szewie; wczoraj
    gruchnęły w przedszkole, a dziś w szkołę. Na szczęście zawczasu odwołano
    zajęcia; małe dzieci i młodzież siedzą w schronach. Terroryści za wszelką cenę
    chcą pokazać, że jeszcze nie zostali zgnieceni do końca - dlatego sięgają po
    rakiety o zasięgu do 50 km.

    Od rana na południowy Izrael spadło już ponad 30 rakiet (9 Gradów)- nie było
    ofiar, ale kilkadziesiat osób doznało szoku (spytajcie lekarzy, jak to wygląda).
    Izraelskie zaplecze tym razem, inaczej niż podczas walk z Hezbollahem w 2006 r.,
    jest dosyć dobrze przygotowane. W Beer-Szewie w pogotowiu pracuje m.in.
    21-letnia wolontariuszka z Warszawy.

    Dosłownie w każdej chwili może nastąpić izraelskie uderzenie lądowe. Wcale bym
    się nie zdziwił, gdyby zaczęło się w Sylwestra. Główne siły Hamasu ze swoim
    dowódcą Ahmedem Dżabri siedzą pod ziemią; wielu aktywistów ukryło sie w
    meczetach i w szpitalach - m.in. w porodówkach - gdzie przebierają sie w białe
    kitle..., udając pielęgniarzy i lekarzy.

    Bojówkarzy mieustannie namierzają izraelskie służby specjalne, co pokazuje, jak
    wszechstronna penetracja wywiadowcza poprzedzila operację antyterrorystyczną.
    Dziś pod ziemię zeszli już nawet rzecznicy Hamasu... Centrala terrorystów
    straciła niemal całkowicie kontakt z ludnością. Liczba zabitych niedługo
    przekroczy 400 (ok. 60 cywilów).

    Zniszczenia struktur terrorystycznych są niewyobrażalne; akcja naziemna oznaczać
    będzie ostateczną masakrę Hamasu - zbrojnego skrzydła Iranu. Płynny ołów
    wymierzony jest głównie w Teheran.




    Temat: Rutkowski, Wujec: Bo najlepsi będą lepsi
    maciek napisał:
    "tacy goście jak mc grady czy carter być może efektowny iverson
    pewnie nigy nie zdobędą mistrza chyba że trafią rzeczywiście do
    kompanii gwiazd".
    Chyba pogżebaleś nadzieje wymienionych gwiazdorów na tytuł
    mistrza, bo oni NIGDY nie bedą w kompanii gwiazd bo sami są
    za "wielkimi" gwiazdorami (zamiast Cartera wstawiłbym do tego
    grona Bryanta choć zdobył 3 tytuły a w dużej mierze dlatego ze
    skutecznosc O'Neala pozwala Shaq'owi na zdobywanie 20-30 pkt
    przy 10 rzutach z gry z czego wiekszosc sam sobie zbiera po
    Kobe'm lub kimś innym kto dorwie pilke i rzuci zanim Kobe mu
    zabierze, i dobija; a Carter NIESTETY juz za duzo w lidze nie
    osiągnie - obym sie mylil - za wysoko skakal i bedzie leczyc
    kolana do konca zycie, a w jego slady idzie Baron Davis).
    Ci trzej to zajebiście utalentowani zawodnicy, ale uważający że
    jesli oni nie wygrają meczu to nikt go nie wygra (możliwe że
    T-Mac z konieczności). Na poparcie tego przypomnę świetny mecz
    Kobe'go z Bostonem, w którym oddał 47 (czterdzieści siedem)
    rzutów z gry (trafił 17);Iverson z kolei jak nie odpali 25 razy
    na kosz to uznaje mecz za stracony. Iverson to zresztą szczyt
    dominującej pozycji na boisku i obstawiam, że do końca jego
    kariery nie będzie razem z nim w drużynie ineego gwiazdora, a
    jeżeli przypadkiem trafi to zostanie odsprzedany (lub Allan) po
    miesiącu wspólnego grania.
    Są to tak dominujący zwodnicy że nie ma szans wrzucenia do ich
    drużyny innej "gwiazdy" (a juz na pewno żeby 2 z nich zagrało
    razem). Kombinowanie z dwoma indywidualnościami w jednej
    drużynie jest możliwe tylko wtedy, gdy jeden z nich jest centrem
    (choć i też nie zawsze-wyobraź sobie duet Duncan-Garnett:)
    W każdej drużynie na świeczniku może być tylko jeden, jeśli
    znajdzie się dwóch indywidualistów - jeden musi się usunąć w
    cień. A Kobe, Answer i Grady, których w cień nie ma jak usunąć,
    to nieco przerysowane, ale bardzo wyraziste tego dowody.
    Pozdrowienia



    Temat: Welsko -Górznieński Park
    Na terenie Welskiego Parku Krajobrazowego istnieją 4 rezerwaty przyrody:

    1. „Czapliniec Werski” 14,56 ha, ornitologiczny, kolonia czapli siwej w
    kompleksie leśnym k. wsi Wery. Położony na pofalowanym terenie, opadającym na
    południowy wschód. Lasy mają tu charakter boru mieszanego i grądu. Osobliwością
    florystyczną jest kokoryczka okółkowa – gatunek uznawany za górski. Położony z
    gminie Rybno, nadleśnictwie Lidzbark Welski, 1982

    2. „Bagno Koziana” 54,85 ha, ornitologiczny, kompleks bagien z udziałem
    torfowisk wysokich, miejsce lęgowe ptaków wodno – błotnych. Rosną tu rzadkie
    gatunki roślin torfowiskowych jak: rosiczka okrągłolistna, bagno zwyczajne,
    narecznica grzebieniasta, pływacz drobny i jeżogłówka najmniejsza. Położony w
    gminie Lidzbark, nadleśnictwie Lidzbark Welski., 1991

    3. „Ostrów Tarczyński” 108,58 ha, leśnokrajobrazowy, półwysep między jez.
    Grądy i jez. Tarczyńskim. Obejmuje fragmenty borów mieszanych, lasów grądowych
    i innych zbiorowisk roślinnych. Celem ochrony jest zachowanie krajobrazu z
    urozmaiconą rzeźbą terenu, drzewostanem, w którego runie występują widłaki
    (goździsty, jałowcowaty) i bogatą ornitofauną (zauważono min. rybołowa, orlika
    krzykliwego, bielika). Położony w gminie Rybno, nadleśnictwie Lidzbark., 1993

    4. „Piekiełko” 25,19 ha, krajobrazowo – leśny. Obejmuje przełomowy odcinek
    rzeki Wel, gdzie występuje niemal górska rzeźba terenu. Rzeka ma tutaj duży
    spadek, wartki nurt, kamieniste dno i naturalnie kręte koryto. Wel jest
    miejscem tarła ryb łososiowatych. Na kamienistym dnie występuje krasnorost
    Hildenbrandia rivularis – wskaźnik czystych i dobrze natlenionych wód. Z rzeką
    związany jest pluszcz, niewielki ptak występujący przeważnie w pobliżu potoków
    górskich.

    Inną formą ochrony istniejącej na terenie WPK są użytki ekologiczne. Jest ich
    również cztery: „Bladowo”, „Kurojady”, „Chełsty”, i „Torfowisko Wąpiersk”.




    Temat: [blog] WYPRAWA Sroczkowo-GRomanikowa ó~o-o ó~o-o
    Dzień 1 Mokotów,10:40-Luszyn,17:30
    Dzień 2 Luszyn,10:50-Grądy Brdowskie,18:40

    wt, 29.08.2006-Dzień 3

    Rano lało, więc pomimo wczesnej pobudki ruiszyliśmy o 10:43 z Grądów Brdowskich
    drogą 263 przez Babuak, Sompolno, Ślesin, Kleczew i dalej lokalnymi drogami do
    Strzałkowa,o 16:25(po północnej i zachodniej stronie jeiora, żeby ominąć trasę
    poznańską)gdzie odwiedziliśmy ciocię Kasi, u której była jej babcia i brat.Tam
    bardzo często pociągi jeżdżą, a że przejazd blisko, to trudno zasnąć. Ale jak
    się śpi w kuchni to można przynajmniej zajrzeć w tym czasie do lodówki, tylko
    za każdym razem widać w niej coraz mniej :( Tam na miejscowej remizie OSP jest
    tablica upamiętniająca strażaka który zginął w akcji ratowania ofiar wypadku
    drogowego na trasie poznańskiej(zmarł na zawał w remizie przed wyjazdem sekcji,
    pracował przez wiele lat w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej w Słupcy) [*]Cześć
    jego pamięci! [*] Tego dnia przyczepka strzeliła focha, a mianowicie już w
    mieszkaniu pękła w niej dętka. 8S Gdy przejeżdżaliśmy przez tereny kopalni
    węgla brunatnego "Konin" to pod drogą przechodziły przenośniki taśmowe
    transportujące urobek.Były też wielkie maszyny, ogromna ilość przewodów
    energetycznych, żeby to zasilić, tablice kilometrowe nie mające żadnego związku
    z rzeczywistymi odległościami(tereny odkrywki się zwiększyły,wybudowano nowe
    drogi a znaki zostały stare) Taki księżycowy krajobraz, ale naprawdę ciekawy :)

    STATISTICA:

    dystans dzienny- 82,18km
    średnia prędkość - 18,65km/h
    czas jazdy - 4:24:17
    prędkość maksymalna - 32,7km/h
    dystans tegosezonowy - 6627km




    Temat: Chorwacja - plusy i minusy
    Gość portalu: Strato napisał(a):

    > Plusy:
    > - rewelacyjne morze czyste i cieple
    > - praktycznie gwarantowana pogoda

    Zgadza się - choć z tą pogodą, to potrafi być różnie (burze, grady, pożary;) i
    inne "atrakcje") - ale w sumie się zgadzam:) A może to potrafi mieć nawet
    blisko 30°C, co wbrew pozorom, przy temp. powietrza o ok. 10°C wyższej - nie
    jest "ciepłą zupką".

    > Minusy:
    > - skandaliczne łupanie kieszeni turystow w sklepikach i na targowiskach

    No... Jak zobaczyłem jakimś "mini-markecie" Coca-Colę 1,5 l za niecałe 8 PLN,
    to zrezygnowałem! SZOK! A tanich sklepów - praktycznie BRAK:(

    > - beznadziejna znajomosc jezykow obcych przez Chorwatow

    Zdarzają się wyjątki: sam rozmawiałem z młodą Chorwatką, co była w PL i biegle
    po polsku mówiła. Ale to rzadkość. Generalnie denerwuje mnie, że przy tak
    ogromnej ilości Polaków odwiedzających HR, prawie NIGDZIE NIC po polsku nie
    ma!! Ludzie!! Byłem w Egipcie i tam w restauracjach było menu również po
    POLSKU!! W sklepach wieszali szyldy "mówimy po polsku" - w Grecji zresztą
    podobnie! A Chorwaci to olewają! No bo Polacy i tak przyjadą! A po angielsku
    POROZUMIEĆ się - też rzadkość :( Patrzą jak na wariata, jak coś po angielsku:(

    > - słaba informacja w punktach informacji turystycznej
    > - w knajpach mozna sie spotkac z olewacką obsługą

    Jak wyżej:(

    > Generalnie to nastepnym razem wyjezdzam do bardziej "cywilizowanych
    > turystycznie" terenow (Szwajcaria, Hiszpania). Zawiodlem sie na Chorwacji
    > niestety.

    Ja też zawsze po HR tęsknię do Francji, Włoch, Hiszpanii. Niestety - największą
    chyba zaletą HR jest jej bliskość, więc już nie raz tam byłem. Ostatnio w 2001
    r., czy pojadę w tym roku, to nie wiem (właśnie wróciłem z Lazurowego) - może
    późnym latem, jesienią. Ale z roku na rok w HR jest coraz drożej, a standard i
    zaplecze turystyczne praktycznie prawie że STOI W MIEJSCU!! Niestety...

    Był kiedyś wątek - "Co takiego w tej Chorwacji?" - chyba tak się nazywał.
    Zadyma na Forum była niecodzienna, hehe... też miałem w niej swój skromny
    udział, bo staram się patrzeć na wszystko w miarę jak najbardziej obiektywnie.
    No i jak się odezwałem, że HR ma JAKIEKOLWIEK MINUSY(!) - to się zaczęło,
    hehe :))
    Pozdrawiam serdecznie Kolegę! :))



    Temat: Interesuje mnie WIZNA
    Wizna to supersympatyczna miejscowość. Spędzałem tam przed laty wakacje, a i
    teraz odwiedzam tę wieś dość często.
    Wydaje mi się, że jest w Wiźnie parę miejsc, które warto odwiedzić, ale nie
    warto chyba zatrzymywać sie tu na dłużej (chyba, że zamierzasz obserwować
    ptactwo, albo łowic rybki). Polecałbym:
    - kościół; miejsce z tradycjami, bardzo stary, obok stoi jeszcze starsza
    dzwonnica, z superatmosferą...
    - tzw. Góra Zamkowa- usypane nad Narwią w średniowieczu wzniesienie na którym
    stał kiedyś zamek. Teraz masz stamtąd wspaniały widok na płynącą w dole Narew
    (szczególnie ślicznie prezentuje sie to w kwietniu-maju, gdy występują jeszcze
    rozlewiska a wszystko zaczyna się zielenić)
    - miejsca pamięci narodowej: pomnik na Rynku, armata przy cmentarzu, bunkier i
    grób kpt. Raginisa obok Strękowej Góry (ok. 10 km od Wizny przy drodze do
    Białegostoku)
    - musisz zobaczyć jak codziennie (ale nie zimą) o godz. 18 kilkadziesiąt
    krówek przepływa Narew po całodziennym wypasie i wraca do zagród (uwaga na
    placki!!!!)- dzieje sie to u podnóżą Góry Zamkowej, nad rzekę prowadzi w dół
    stroma brukowana droga
    Jeśli chodzi o okolice:
    - warto przejechać się drogą do Bronowa a nawet do Łomży (przez Drozdowo),
    szczególnie rowerkiem. Bardzo miłe klimaty rolniczo-rzeczne, czasem ręczny
    prom w Niwkowie, fajowy most drewniany w pobliżu Bronowa.
    - obraz nędzy i rozpaczy to pobliska miejscowość Grądy-Woniecko, gdzie upadł
    PGR- można zerknąć (droga do Rutek po drugiej stronie Narwi tam prowadzi,
    zresztą bardzo malownicza)
    - odwiedź słynne Jedwabne (ok. 10 km od Wizny)
    - przejedź się do Burzyna, do niedawna brukowaną drogą wdłuż rzeki, widoki
    dobre.
    Jak mi się coś jeszcze przypomni dam znać, a na razie trzymajcie się!



    Temat: Praca dla pielegniarek w USA
    ciesze sie i gratuluje spelnienia.
    gdybym chcial byc sarkastyczny to zapytal bym w ktorej ameryce jestes tym
    lekarzem ale mysle, ze to nie ten poziom i szkoda czasu.
    tylko troche rozczarowujesz mnie Twoim tokiem rozumowania.
    pewnie - jestem zatrudniony w polskim jobplus'ie i w angielskim o'grady, w
    amerykanskim kaplan'ie, NCSBN i jeszcze w NCLEX'sie. Acha zapomnielem, ze mam
    takze profit ze stanowych izp pielegniarskich a zwlaszcza z nowego meksyku o
    ktorym pisala moja zona powyzej (nick RN). Czy jesli bym zarabial te 8 do 15
    tysiecy za glowe to bym o tym pisal na forum. Czy Ty piszez tu jakie masz
    kontrakty ze szpitalami, w ktorych pracujesz?
    Ja znam pielegniarstwo od strony mojej lepszej polowy i wiem ile pracy ja to
    kosztowalo by zostac tu RN. Przekazalem tylko, opinie mojej zony, ktora miala
    okazje uczestniczyc pare razy w wykladach Molickiego w Warszawie. Gdyby
    wyrazala sie negatywnie to wierz mi ale bym takze przekazal jej opinie bo
    takowe moga byc pomocne dla pani Kasi. Stanolem w obronie czlowieka, ktorego
    moja zona zna i szanuje. Nie podoba mi sie jak ludzie zwlaszcza na tym forum
    obszczekuja wszystko i wszystkich dookola nie majac bladego pojecia o czym jest
    temat. Ty troche tez przyczyniasz sie do tego obrazu – niestety. Bedac w kraju
    kapitalistow nie powinienes podwazac kwestii prowizji jaka placi szpital za
    zalatwienie pracownika. W koncu to interes jakich wiele i kazda agencja
    posrednictwa pracy z tego sie utrzymuje wiec nie wiem czemu tu takie niby
    oburzenie wszechobecne. gdybym (teoretycznie) mial partycypowac w tym zarobku
    na pani Kasi to wlasciwie co komu do tego. Jesli szuka podwozki a ja mam
    samochod - powinienes zauwazyc, ze tak sie tu miedzy innymi zarabia pieniadze i
    dlatego ten kraj nie przypomina polski bo jest inny. Bystroscia umyslu
    bynajmniej nie grzeszycie gdyz ja celowo nadmienilem ta kwote, bo pani Kasia
    sama moze dla siebie zainkasowac taki bonusik od szpitala ktory ja zatrudni. Z
    pewnoscia przydalby sie jej na poczatku kariery na obczyznie.
    A moze nie?
    Problem jak zwykle lezy duzo nizej;
    zazdrosc, zawisc i nienawisc
    banalnie smutne - czyz nie?



    Temat: Jakie imie dla mlodego amstaffa :)
    Aberde
    Abizanda
    Adeenah
    Africa
    Afrika
    Aken
    Alabama
    Alaska
    Alcatraz
    Amazon
    Amoor
    Amsterdam
    Angola
    Antwerpia
    Arizona
    Asia
    Aspen
    Austin
    Azja
    Bajkal
    Banana Republic
    Bavaria
    Bayanga
    Belga
    Berkeley
    Bisbee
    Bithia
    Bohemia
    Brandenburg
    Brooklyn
    Brundasz
    Caberra
    Cairo
    Cajun
    Calgary
    Cali
    California
    Cambridge
    Canyon
    Caper
    Caraiman
    Chamonix
    Chavin
    Cheena
    Chena
    Chesapeake
    China
    Chobe
    Choi Gyal
    Chugiak
    Ciccio
    Columbia
    Congo
    Corbie
    Cordoba
    Cork
    Cozette
    Cuba
    Dablin
    Dallas
    Darien
    Davenport
    Davos
    Diego
    Digby
    Dublin
    Dugan
    Egypt
    Elias
    Escalante
    Eska
    Europa
    Florida
    Fuji
    Ginga
    Glacier
    Grady
    Gretel
    Gwili
    Havana
    Havanna
    Hokkaido
    Holand
    Houston
    Hvar
    Ibiza
    India
    Indio
    Indy
    Israel
    Jackson
    Jackson Miles
    Jamajka
    Java
    Jawa
    Jerusalem
    Juneau
    Kahili
    Kaira
    Kangting
    Kartagina
    Keena
    Kenai
    Khampa
    Kibu
    Kippens
    Kiro
    Kodi
    Kodiak
    Kona
    Kyenta
    Lecknoss
    Leilani
    Libya
    Lima
    Liverpool
    Lochinvar
    London
    Louisianna
    Luckenbach
    Maceonia
    Madyson
    Makarska
    Malo
    Manhattan
    Manitoba
    Maui
    Mc.Kinley
    Mesa
    Meshik
    Mesopotamia
    Mia Coda
    Mic Mac
    Michie
    Ming Lei
    Ming Toy
    Minnesota
    Mississippi
    Mokelumne
    Molda
    Molly May
    Montana s Mountain Majesty
    Montanna
    Monte Carlo
    Morea
    Morocco
    Moscow
    Nao
    Nepal
    Nevada
    New Jersey
    New York
    Noelani
    NorthPole
    NorwayTahoe
    Tarim
    Tennessee
    Teton
    Tex
    Thoa
    Tiber
    Tindaya
    Toki
    Tomis
    Toobabu
    Tulsa
    Tundra
    Ulfig
    Ural
    Vegas
    Virginia
    Wazee
    Winsor
    Wyoming
    Yaba
    Yellowstone



    Temat: Rok po ataku na Dubrowkę: więcej pytań niż odpo...
    Gość portalu: SAGGER napisał(a):

    > gdyby to było w USA to doszloby do katastrofy gdyż ci nie
    > użyliby gazu tylko wierząc w swoją waleczność przypuściliby
    > szturm.a wtedy przekonaliby się jak walczą czeczeni.to nie mala
    > grupka ludzi z pistoletami którzynawet daliby się przekonać
    > negocjatorom tylko doskonale uzbrojeni bojownicy którzy
    > przyjechali do Moskwy umrzeć.więc zamknijcie się mówiąc o
    > nieudanej akcji.bo szturm trwałby kilka-kilkanaście minut a w tym
    > czasie terroryści zdążyliby zabić większość zakładników i
    > wysadzić teatr.

    Czeczeni po uzyciu gazu mili i tak czas, zeby wysadzic teatr, a zamiast
    rozstrzeliwac (chocby oficerow!), to kazali zakladnikom skryc sie za fotelami.

    > nawet izraelskie komando nie dałoby rady .taka akcja mogła się
    > powieść tylko w rosji gdzie można poświęcić życie mniejszości na
    > rzecz większości.w państwach typowo demokratycznych doszloby do
    > katastrofy.więc przestańcie z tą nieudaną akcją bo widocznie nie
    > bylo innego wyjścia.uważam samą akcję za w pelni udaną.i gdyby
    > powtórzył się taki dramat to zrobiliby to samo.

    Tak, akcja zabijania LUDZI W SRODKU byla w pelni udana, pozniej nastapila
    nieudana "akcja ratowania wciaz zyjacych zakladnikow", ale za to sytuacja w
    ktorej terrorysci staraja sie ratowac zycie zakladnikow przed bezwzglednymi
    wladzami jest chora i nienormalna, bo wszystko zostaje odwrocone do gory nogami.

    Chociaz Rosjanie powinni sie juz przyzwyczaic, bo tak samo bylo w
    Pierwomajskoje: gdyby Czeczeni sie nie przebili zbrojnie w nocy, Rosjanie
    wykonczyliby artyleria i terrorystow, i zakladnikow, i cywilnych mieszkancow
    (zreszta wczesniej otworzyli ogien z smiglowcow bojowych na autobusy z nimi, a
    pozniej sprowadzili Grady i Huragany).

    W tym kontekscie mozna by sie dziwic, czemu Rosjanie po prostu nie zrzucili na
    teatr jakiejs duzej bomby, jak zrzucili je na palac prezydencki w Groznym '95
    zabijajac wszystkich w srodku, pomimo obecnosci tam kilkudziesieciu rosyjskich
    jencow wzietych do niewoli w walkach na ulicach miasta (czesc zostala uwolniona
    niedlugo wczesniej przez Kowaliowa).

    Co do "panstw typowow demokratycznych" - oni staraja sie uratowac zakladnikow
    lub jencow i ograniczac straty cywilne (szczegolnie wlasne!), a Rosjanie zabic
    przeciwnika i zatknac swoja flage.



    Temat: Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
    Sosna historycznie tu panowała i panuje także dzisiaj, ponieważ jest
    najbardziej charakterystycznym drzewem dla całego obszaru wydm śródlądowych.
    Wydmom tym niekiedy towarzyszą oazowe torfowiska, na których rośnie karłowata
    sosna. Na wysepkach urodzajniejszej gleby można spotkać pięknie rozwinięte
    lasy sosnowe, dębowo-sosnowe, bądź liściaste, z dominującym dębem szypułkowym.
    Dawniej istniały tu naturalne czyste dąbrowy świetliste ze wszystkimi cechami
    krajobrazu parkowego i zespołami roślin stepowych. Wyspę naturalnej dąbrowy
    chroni się w rezerwacie „Dziki Ostrów”.
    Najbogatsze siedliska zajmują grądy, a w zagłębieniach terenu olsy oraz bory
    wilgotne na torfowiskach.
    Puszcza jest zbiorowiskiem leśnym łatwo dostępnym dla spacerów. Podszyt
    stanowią często jałowce, a w runie znajdzie się dorodne wrzosowiska, bujne
    mchy, turzyce i wełnianki. W młodnikach spotyka się często trzcinnik piaskowy,
    który utrudnia wzrost młodych drzew.
    Na stromych stokach doliny i pradoliny Wisły w warunkach mikroklimatu ubogiego
    w opady, na suchych, lecz zasobnych glebach, w miejscach silnej insolacji
    wykształcił się typ lasu do złudzenia przypominający suche lasy zajmujące stoki
    jarów na Podolu. Piętro drzew stanowią wiąz polny, dąb, grab, jawor, klon, lipa
    i buk. W runie występują gatunki stepowe i pontyjskie.
    W miarę rozwoju cywilizacyjnego Puszcza Bydgoska zaczęła się kurczyć, aż
    pozostała obecnie na terenach najuboższych, nie wzbudzających zainteresowania
    rolnego. W Puszczy sosna nadal będzie pełnić rolę głównego gatunku
    lasotwórczego. Na naturalnych siedliskach sadzone są częściej, niż kiedyś
    gatunki liściaste: przede wszystkim brzozy i dęby.

    Obecnie puszcza graniczy z domami mieszkalnymi południowych osiedli Bydgoszczy,
    jest zapleczem spacerowym dla mieszkańców górnego tarasu – m.in. osiedli
    Wyżyny, Kapuściska, Glinki, Błonia i Miedzynia. Ciekawe ukształtowanie terenu
    nadaje jej niepowtarzalny charakter. Trudno tu o monotonne krajobrazy. Zimą
    organizowane są kuligi, w lecie biegi przełajowe. Po deszczu w ciepłej porze
    roku spacer takim lasem to czysta przyjemność wśród eterycznych woni.




    Temat: Szczęście,że Bóg też jest kibicem Lecha.........
    Szczęście,że Bóg też jest kibicem Lecha.........
    Odnosi się to zarówno do nagłej zmiany aury- cały tydzień lało jak z cebra
    wszystko- śniegi, grady, deszcze , wiatry. Wprawdzie zimno było w sobotę jak
    cholera, ale niebo bezchmurne i żaden opad atmosferyczny nie zakłócił nam
    inauguracji- jak i do wyniku.

    Teraz mniej przyjemne. Gra Kolejorza wołała momentami o pomstę do nieba. Tak
    słabego meczu nie zagrali już dawno i trudno kogokolwiek wyróżnić. Na swoim
    poziomie tylko Tyrajski i Mowlik. Nawet profesor Wójcik miał takie zagrania,że
    włosy się na głowie podnosiły. Eksperyment z Michalskim na prawej stronie- moim
    skromnym zdaniem kompletna klapa. Prawa strona z Michalskim właśnie, ale na
    obronie i Przeradą w pomocy znacznie groźniejsza niż para Wójcik- Michalski.
    Czemu na siłę Baniak odsuwa Przeradę od składu ?
    Pomoc nie istniała w ogóle- Bekas statystował na boisku, Jacek bez
    zadziorności, podobnie Remień. Miklos i Czajkowski wracajcie!!!! Atak-
    Przysiuda coś tam szarpał, Bugaj miał problemy nawet z przyjęciem piłki, o
    jakimkolwiek dobrym zagraniu nie bylo mowy.
    Reksio- zrobił swoje- bramka, ale ta sytuacja wypracowana przez Przysiudę....
    Kilka zagrań znamionuje nieprzeciętne umiejętności (zwłaszcza umiejętnośc
    takiego przyjęcia piłki,że jednocześnie zostawia za plecami dwóch pilnujących
    go obrońców- miodzio), poza tym dużo widzi na boisku. Za swoich najlepszych
    czasów,żeby strzelić bramkę musiał mieć conajmniej 3 sytuacje 100%. Maćko
    Żurawski wypracowywał mu pięć i dlatego tyle bramek strzelał. W obecnym Lechu
    trzeba strzelać bramki mając jedną sytuację, bo podawać nie ma kto....
    No i gra non stop górą, przy znacznie lepiej zbudowanych zawodnikach
    Ruchu...bez komenytarza
    Na koniec główna refleksja, ale najbardziej mnie niepokojąca. Lech zupełnie bez
    szybkości,świeżości, snuli się po boisku jak muchy w smole, bez tej
    charakterystycznej woli walki, zadziorności i nieustępliwości, mnóstwo
    niedokładności.....Zajechani?
    Dla Radzionkowa brawa za ambicję, i nie wiem dlaczego tak dobry w sumie zespół
    broni się przed spadkiem do III ligi.
    Pozdrawiam w to niedzielne popołudnie z nadzieją,że będzie lepiej



    Temat: Jeff Stern w Polonii!
    Jeff Stern w Polonii!
    Jeff Stern w Polonii!
    adrom2006-09-04, ostatnia aktualizacja 2006-09-04 19:33
    Gwiazda polskiej ligi lat 90. Amerykanin Jeff Stern wraca do Polski. W
    poniedziałek wylądował w Warszawie i rozpoczął treningi w Polonii
    36-letni środkowy (208 cm wzrostu) rządził pod koszami w naszej lidze, grając
    w Bobrach Bytom, Komforcie Stargard, Śląsku Wrocław i Hoopie Pruszków w
    latach 1995-2001. Świetny w obronie, w walce o zbiórki i w blokowaniu rzutów
    rywali (wygrywał kilka razy te klasyfikacje) zasłynął także z kilku bójek na
    boisku, a jego temperament odczuli na treningach w Pruszkowie między innymi
    Krzysztof Dryja i... obecny trener Polonii Wojciech Kamiński, wówczas młody
    asystent w klubie z Pruszkowa.

    - Była mała sprzeczka, ale teraz to nie ma znaczenia - mówi dzisiaj
    Kamiński. - Chcę tego zawodnika w zespole, bo za tę cenę nie będziemy w
    stanie mieć lepszego zawodnika. Przypominam, że w tym sezonie w Polonii
    wszystkim zawodnikom możemy zapłacić tyle, ile jeszcze niedawno płaciliśmy
    jednemu. Jeff w ostatnich latach grał w czołowych ligach Europy i nic nie
    wiadomo o jego wybrykach - dodaje trener Polonii.

    Można powiedzieć, że Stern po wyjeździe z Polski zrobił karierę. Grał w CBA i
    całkiem udanie w silnej lidze włoskiej, później w II lidze Włoch, a ostatnio
    w Szwajcarii i Stade Clermont w najwyższej lidze Francji. W ostatnim sezonie
    notował tam 12,4 pkt, 7,9 zbiórki i 0,9 bloku na mecz. - Jeff mógł grać za
    większe pieniądze w innych ligach, ale chciał wrócić do Polski - mówi
    Kamiński. Zarobki Amerykanina można szacować na około 4 tys. dol. za miesiąc -
    w tym sezonie będzie najbogatszym zawodnikiem "Czarnych Koszul".

    Co ciekawe, Stern już sześć lat temu był zawodnikiem Polonii (wówczas
    ligowego nowicjusza), ale tylko przez tydzień przed sezonem. Po awanturze na
    turnieju w Tarnowie (pobił się tam z rywalem) rozwiązano z nim kontrakt, a po
    chwili był już w Pruszkowie. - Nie czułem się szczęśliwy w Polonii. To słaby
    zespół, a mnie zależy na wygrywaniu. Teraz na pewno jestem bardziej
    zadowolony - mówił wtedy Amerykanin.

    W Polonii trenuje już dwóch jego rodaków - rozgrywający Justin Barnes i
    skrzydłowy Grady Reynolds. Kamiński jest z nich bardzo zadowolony. W środę do
    zespołu ma dołączyć strzelec na pozycję rzucającego. Z grupy trenującej w
    hali przy Konwiktorskiej wypadł na razie 17-letni Jan Pawlak, który skręcił
    kostkę.




    Temat: 250 km scieżek rowerowych, wydmy, dzikie zwierzęta
    250 km scieżek rowerowych, wydmy, dzikie zwierzęta
    350 kilometrów szlaków pieszych. Ponad 250 kilometrów ścieżek rowerowych.
    Wydmy, dzikie zwierzęta i przyroda, której nigdzie w Polsce nie można
    zobaczyć. Gdzie znajdziemy to wszystko? Tuż obok Warszawy - w Puszczy
    Kampinoskiej.
    Na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego są wyznaczone szlaki do turystyki
    przyjaznej środowisku. Możemy więc po nich wędrować, a nawet jeździć konno.
    Wtedy otrzymamy specjalną mapkę, by wiedzieć, gdzie można się poruszać. Jest
    też wiele ścieżek rowerowych. - W sumie mamy prawie 600 kilometrów szlaków.
    Mogę dać głowę, że przez ponad miesiąc można chodzić po tym parku i cały czas
    zobaczy się coś nowego -mówi Piotr Pukoski z Kampi- noskiego Parku
    Narodowego. - W Puszczy spotkać możemy typowe dla Mazowsza wierzby oraz grądy
    czy olsy. I tu pewna ciekawostka. W Puszczy Kampinoskiej są jedyne wydmy
    piaszczyste, które wznoszą się niekiedy aż do wysokości 30 metrów. To jedyne
    w Europie tak dobrze zachowane wydmy śródlądowe. Powstały tylko dlatego, że
    kilkanaście tysięcy lat temu tu płynęła pra-Wisła. Jednak to nie wszystko.
    Bez trudu również możemy znaleźć bagna czy torfowiska. Dla miłośników
    zwierząt też jest coś do oglądania. Ostoja łosi (wytępionych w XVIII wieku, a
    ponownie sprowadzonych w 1951 roku), jelenie, bobry, dziki, sarny, lęgowiska
    czapli siwej, żurawie, bociany czarne, orlik krzykliwy oraz... rysie. Te
    niecodzienne zwierzaki od niedawna mieszkają w puszczy. A dla miłośników
    historii Polski? W puszczy znajdziemy mogiłę powstańców z 1863 roku pod
    Zaborowem Leśnym. Są również i zabytkowe cmentarze: partyzancki z 1944 roku w
    Wierszach oraz ofiar hitlerowskich w Palmirach. We wsi Granica znajduje się
    Muzeum Kampinoskiego Parku Narodowego.



    Temat: Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
    5. Typy lasów w okolicach

    Lasy podbydgoskie są zróżnicowane. Dla każdego znajdzie się coś interesującego.

    *Lasy łęgowe - namiastka Puszczy Amazońskiej europejskim wydaniu w rezerwatach
    w dolinie Wisły – zwłaszcza „Wielka Kępa” i „Mała Kępa”, a także lasy zboczowe
    doliny Wisły, które charakteryzują się bogactwem gatunków, bujnością
    drzewostanu, wielką liczbą okazów pomnikowych, sąsiedztwem zbiorników wodnych i
    starorzeczy

    *Lasy liściaste: świetliste dąbrowy, buczyny, grądy: lasy porastające zbocza
    pradoliny w Rynkowie, Fordonie (m.in. parów jarużyński), Myślęcinku, fragmenty
    lasu gdańskiego, rezerwaty: „Dziki Ostrów” i „Ostrów Pszczółczyński” nad
    Notecią, zbocza pradoliny Noteci na zachód od Bydgoszczy (liczne rezerwaty),
    rynna jezior byszewskich, lasy krajeńskie występujące na morenach.
    Są to przykłady lasów o charakterze zbliżonym do pierwotnych, kiedyś
    powszechnie występujące na tych terenach

    *Bory sosnowe i mieszane łatwo dostępne do spacerów: Puszcza Bydgoska,
    większość lasów okalających Bydgoszcz ze wszystkich stron
    Stanowią najczęściej spotykany typ lasu w okolicach Bydgoszczy, a także w
    Polsce. Przekształcone przez człowieka, ale mające wiele uroku i łatwo dostępne
    dla każdego.

    *Bory suche, coś na kształt pustyni porośniętej drzewami: lasy jachcickie,
    dawne poligony w Puszczy Bydgoskiej. Zajmują fragmenty sandru Brdy oraz , czyli
    połacie wymytych i przewianych piasków.

    *Torfowiska śródleśne – zagłębienia w Puszczy Bydgoskiej, zwłaszcza okolice
    jez. Jezuickiego oraz w lasach położonych na północ od Bydgoszczy o charakterze
    zbliżonym do Borów Tucholskich

    *Rezerwaty
    W pobliżu Bydgoszczy znajduje się ok. 20 rezerwatów przyrody, z tego większość
    leśnych. Największe ich nagromadzenie występuje w Dolinie Fordońskiej oraz
    pradolinie Noteci.




    Temat: Legendy Roztocza
    Piekiełko k.Tomaszowa-wersja literacka- cd
    - Cóż to, bracie puchaczu? Zamiast stać spokojnie i słuchać, co do ciebie
    mówię, podskakujesz, jakbyś z pchłą stanął w zawody? – pytał złośliwy starzec z
    niewinną miną. – A może ty, bratku piekielny, uczysz się fruwać?
    - Nie drwij sobie z biednego czarta, mości Kurdwanowski, bo to grzech podwójny –
    wystękał Brodziak przestępując z jednej bolącej nogi na drugą, nie przestając
    przy tym delikatnie dmuchać na piekący ogon.
    - Słuchaj no, bracie puchaczu, kiedy gadam do ciebie – szlachcic dźgnął diabła
    twardym palcem. – Chciałbym wiedzieć, czy poza owym złotkiem i klejnocikami
    masz jeszcze coś bardziej wartościowego w zanadrzu? Może znasz jakąś porządną
    kryjówkę ze zbójeckimi skarbami?
    - Pójdź za mną, mości Kurdwanowski – czart pokłonił się staruchowi w pas i
    jakby zapominając o bólu, uśmiechnął się przymilnie. – Pokażę ci taką właśnie
    kryjówkę i takiż właśnie skarb. niedaleko, tu na twoich ziemiach.
    - Na moich? Znaczy się, bracie puchaczu, bogactw do mnie należy.
    - Do ciebie. D ciebie, mości panie Kurdwanowski. Zanim tam dojdziemy, o jedno
    cię tylko proszę. Nie dokuczaj mi więcej. Miej wzgląd na mój biedny ogon i na
    moje biedne nogi.
    - Hi, hi! I bez obydwu nóg do skarbu bym się dowlókł, gdyby było trzeba –
    roześmiał się stary szlachcic, maszerując przez pole za diabłem. – Ważne są nie
    nogi, ale to, czy skarby zbjeckie są wystarczająco duże.
    - Tutaj spójrz, mości Kurdwanowski! – Brodziak zatrzymał się, pstryknął palcami
    w powietrzu i wskazał na dziurę otwierającą się bezszelestni pomiędzy
    kamieniami. Coraz szerszą i szerszą.
    - Oooo! A dużo tu tego?
    - Niemało. Dwadzieścia beczek złota i dwadzieścia antałków szlachetnych
    klejnotów – pośpieszył diabeł z odpowiedzią. – Caluchny ten skarb będzie
    należeć do ciebie, jeśli wreszcie odeślesz swoją duszę do piekła.
    - Odeślę – staruchowi oczy zaświeciły się niczym dwie skierki. – Oczywiście,
    odeślę. Ale nie teraz, bracie puchaczu. Hi, hi! Cóżeś ty taki w wrzątku kąpany?
    Przed nami przecie jeszcze mnóstwo czasu.
    Kiedy to imć pan Bonawentura Kurdwanowski gadał, nie przeczuwał nawet, jakże
    się mylił. Jak niewiele żywota pozostało mu na tej ziemi. Wszystko wyjaśniło
    się bowiem już nazajutrz przed południem.
    Z samego rana niebo zaciągnęło się chmurami. Ciężkimi, sinymi, nisko wiszącymi
    nad polami.
    - Grad! Grad idzie! Jezuśku przenajświętszy, ratuj nasze plony! – lamentowali
    biedni ludzie i biegali tam i sam nie bardzo wiedząc, co robić.
    - A dobrze wam tak, chudopachołki zasmarkane – zacierał ręce starzec chichocząc
    z radości. – Niechże wam grad wymłóci zboże do ostatniego ziarenka. Bez grosza
    i jadła będziecie wisieć u mojej klamki. Hi, hi! Za kawałek chleba zabiorę wam
    wszystkie grunty. Hi, hi! Nie pozostawię nawet tyciego skraweczka. Hi, hi! Z
    łaskawego serca co najwyżej pozwolę wam pracowac na moim.
    O swoje plony Kurdwanowski nie kłopotał się ani przez moment. Wszakże miał
    umowę z piekłem. W zamian za grzeszną duszę diabły orały mu ziemię, siały,
    bronowały, chuchały na rośliny, by rosły dorodne, a jak trzeba było, grady i
    gwałtowne ulewy przepędzały znad pańskich hektarów. Przepędzały, oczywiście, na
    poletka kmieci.
    Tak działo się do dzisiaj. Dziś stało się inaczej. Zniecierpliwione biesy na
    duszę szlachciury dłużej czekać nie myślały.
    W pewnej chwili starzec dostrzegł, iż wszystkie czarne obłoki gromadzą się
    jedynie nad jego polami. Nad pozostałymi świeciło słońce.
    - Precz! Precz od mojej pszenicy! Precz od mojego żyta! – począł biegać po polu
    w popłochu, wrzeszcząc i wygrażając ku niebu kułakami. – Diabły, biesy, szatany
    i czarty, do roboty! Na co czekacie, rogate leniuchy? Sio! Sio, przeklęte
    chmurzyska! Wynoście się nad chłopskie zagonki! Nad poletka tych nędzarzy bez
    portek! Tych gołodupków!
    Nagle błysnął oślepiający piorun i rozległ się straszliwy grzmot. Ogłuszający.
    Ziemia zadrżała, zatrzęsła się, jak gdyby nastąpił koniec świata. Podobnej
    burzy nie pamiętali najstarsi ludzie we wsi.
    Kiedy czarne chmury wreszcie odpłynęły za bory, za rzeki, przed oczyma
    wieśniaków pojawił się straszliwy obraz. Po modrzewiowym dworze i po złym
    dziedzicu nie pozostało nawet marnego śladu, natomiast jego pola aż po horyzont
    usiane były nie lodowym gradem, lecz kamieniami.
    Jeszcze i dzisiaj na ziemiach dawnego majątku imci Kurdanowskiego – pomiędzy
    Łaszczówką i Majdanem – budzi grozę kilkadziesiąt gigantycznej wielkości
    diabelskich głazów rozsianych na ugorze pośród chudych sosen.
    Ponieważ na kamienistym polu uprawiać się niczego nie da, przeto ludzie mądrzy
    i uczeni utworzyli tam rezerwat geologiczny. Po tym wszystkim, cośmy tu
    opowiedzieli, nikogo już chyba nie zdziwi, że zarówno miejscowi wieśniacy, jak
    i ci uczeni z miasta, rezerwat ten nazwali Piekiełkiem.




    Temat: Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
    Dalej Walor 39: LASY BYDGOSKIE

    Bydgoszcz słynie z otaczających ją lasów.
    Właściwie leży na ogromnej polanie leśnej.
    Jest to wielkie bogactwo Bydgoszczy, wyróżniające ją spośród wielu dużych
    miast. Wiele osiedli graniczy bezpośrednio z lasem, z innych do lasu możemy
    dotrzeć w ciągu kilkunastu minut. Wreszcie wiele parków leśnych jest obecnych
    na osiedlach – zwłaszcza w Fordonie.
    W okolicy Bydgoszczy można znaleźć wiele miejsc, gdzie nie znajdzie się żadnego
    dźwięku cywilizacji, żadnego widoku drutów, dróg, pól uprawnych, mimo, że tuż
    obok jest prawie 400-tysięczne miasto.

    Bydgoskie gminy podmiejskie charakteryzuje silne zalesienie, a powiat pod tym
    względem zajmuje 2 miejsce w województwie po tucholskim, leżącym w Borach
    Tucholskich.
    Najbardziej zalesione gminy to:
    Solec Kujawski: 76% (!)
    Nowa Wieś Wielka 63%
    Osielsko 59%
    Białe Błota 54%
    Dąbrowa Chełmińska 47%

    Jakie są zalety otoczenia leśnego:
    - świetne możliwości wypoczynku
    - zdrowy mikroklimat w okolicach
    - świeże, żywiczne powietrze z olejkami eterycznymi
    - zmniejszenie ekstremalnych zjawisk pogodowych np silnych wiatrów
    - świetne warunki dla grzybiarzy
    - świetne możliwości spacerów i turystyki rowerowej
    - działanie antydepresyjne dla osób znużonych szybkim tempem życia
    - rola edukacyjna w poznawaniu przyrody

    Las jest inny za każdym razem, inny w różnych porach roku. Zawsze zdumiewa
    swoim urokiem. Kto raz tam trafi, chętnie powraca.

    Skład gatunkowy lasów podbydgoskich:
    - 60% bory sosnowe
    - 20% bory dębowo-sosnowe
    - 15% olszyny i lasy łęgowe (głównie w Dolinie Fordońskiej)
    - 5% dąbrowy i grądy

    Z każdej ze stron otaczają Bydgoszcz lasy zróżnicowane, co wynika z odmiennych
    warunków siedliskowych. Bory Puszczy Bydgoskiej od południa, lasy połączone z
    Borami Tucholskimi od północy, łęgi i grądy Doliny Dolnej Wisły od wschodu,
    bory i grądy pradoliny Noteci od zachodu.

    Na północnych krańcach powiatu przebiega granica naturalnego występowania buka.
    Nie występuje natomiast świerk i jodła. Świerk można spotkać w lasach jako
    nasadzenia sztuczne. Poza kotliną toruńsko-bydgoską lasy mają większy udział
    gatunków liściastych, przede wszystkim dębu oraz grabu, lipy, klonu, jaworu. Na
    wysoczyznach rosną enklawy lasów czysto liściastych, niektóre nawet na granicy
    Bydgoszczy. Połacie borowin spotka się w Rynkowie i lasach Osowej Góry.
    Natomiast w dolinie Fordońskiej znajdują się trudne do przebycia dzikie lasy
    łęgowe – najbogatsze środowisko leśne w polskich warunkach klimatycznych.
    W lasach znajdują się kolonie dzikich zwierząt: jelenie, sarny, zające,
    rzadziej dziki. Sporadycznie występuje żółw błotny, bobry (zakole Wisły).




    Temat: Bemowskie Centrum Kultury zaprasza!
    Bemowskie Centrum Kultury zaprasza!
    13.03 godzina 19.00
    KAMERALNA SCENA WARSZAWY
    KONCERT WIELKOPOSTNY "VIA CRUCIS"
    W programie koncertu cykl Die Kunst der Fuge J.S.Bacha połączony z
    rozważaniem Drogi Krzyżowej.

    Wykonawcy:
    Kwartet smyczkowy SYNAXIS w składzie:
    Stanisław Dziąg – I skrzypce
    Piotr Kaniuga – II skrzypce
    Igor Kabalewski – altówka
    Wojciech Sławiński - wiolonczela

    Bilety: 10 PLN
    Miejsce: Aula

    14.03 godzina 19.00
    Cykl wieczorów z muzyką folk
    Dzień Świętego Patryka - koncert muzyki irlandzkiej
    Występują:
    Aisling Morgan
    Eamon Brady
    Marie de Mott Grady (Dublin)
    oraz
    Dudy Juliana
    Dudy Juliana to kapela grająca muzykę irlandzką i szkocką - zarówno
    piosenki (zwykle tłumaczone przez członków zespołu na język polski)
    jak i melodie ludowe. Powstała na Wydziale Leśnym SGGW w Warszawie,
    gdzie działały, tworzone przez przyszłych leśników, grupy grające
    muzykę country i folk (Little Band, potem Rulonersi). W grudniu 1996
    roku ten ostatni zespół przekształcił się w Dudy Juliana. Pierwszy
    występ tej kapeli miał miejsce na Mikołajkach Folkowych `96 w
    Lublinie. Po pewnym czasie wykrystalizował się skład zespołu: Ania
    Trauman - flety (jedyna "nie-leśniczka" w towarzystwie), Krzysztof
    Janeczko - gitara, Artur Rutkowski - gitara i śpiew, Tomasz Zygmont -
    skrzypce. Potem do zespołu dołączył Piotr Prądzyński (też leśnik)
    grający na akordeonie. Zespół wystąpił na kilku przeglądach piosenki
    studenckiej i autorskiej zdecydowanie wyróżniając się, żywiołowością
    i pełnymi życia tekstami, od smutnych nastolatek w czarnych,
    przydługich swetrach (za co zresztą został kilkakrotnie nagrodzony).
    Potem były występy na festiwalu folkowym w Krotoszynie (VII 1997) i
    I Festiwalu Celtyckim w Dowspudzie (VIII 1997), gdzie kapela została
    wyróżniona (razem z zespołem Shamrock z Suwałk). Zespół występował
    także w warszawskich pubach (m. in. Irish Pubie) i klubach
    studenckich (najczęściej "Na Przyzbie" - klubie studentów SGGW). Po
    9 miesiącach istnienia, we wrześniu 1997 roku, zespół zawiesił
    działalność. Przerwa w grze Dud trwała prawie dwa lata, choć wiosną
    1998 roku, członkowie zespołu spotkali się jeszcze, by nagrać
    materiał, który po roku wydali na kasecie (w nagraniach wziął udział
    także Mirek Kozak z "Open Folk").

    Dziś Dudy Juliana tworzą:
    Anna Trauman-Kozakiewicz – flety, flażolety
    Piotr "Fire" Iwańczuk – gitara
    Piotr Prądzyński – akordeon
    Artur "Rulon" Rutkowski – wokalista
    Tomasz Zygmunt - skrzypce
    W programie także pokaz taneczny Szkoły Tańca Irlandzkiego Ua Niall

    Bilety: 5 PLN
    Miejsce: Aula

    25-29.03 godzina 17.00
    OGÓLNOPOLSKI KONKURS MŁODYCH ARTYSTÓW FAI - wystawa prac

    Bilety: wstęp wolny
    Miejsce: Aula , galeria 2p.

    29.03 godzina 11.00
    Klinika Gitar Elektrycznych - Marek Raduli - część II
    TAJNIKI IMPROWIZACJI

    Zapraszamy na kolejne szkolenie pod przewodnictwem wielokrotnie
    zasłużonego weterana gitarowego brzmienia- Marka Raduli-gitarzysty,
    aranżera, kompozytora, uznanego muzyka sesyjnego. W drugiej odsłonie
    swoich warsztatów zdradzi tajemnice i przekaże praktyczne porady
    dotyczące sztuki improwizacji. Mimo że improwizacja jest postrzegana
    jako coś bardzo spontanicznego, jej podstawą jest rzetelne
    przygotowanie. W tej profesji bez znajomości harmonii oraz
    ujarzmienia formy i tematu utworu ani rusz. Nie pozostaje więc nic
    innego jak porządnie wziąć się do roboty nie zapominając o dobrej
    zabawie w doborowym towarzystwie.
    Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem mailowym
    lech.spaszewski@artbem.pl.
    Przed warsztatami zapraszamy na spotkanie z lutnikiem Nexusem -
    Jackiem Kabylskim. Przekonaj się, że tworzenie niezwykłych gitar to
    nie tylko technika ale przede wszystkim nauka i głęboka filozofia.
    Dowiedz się wszystkiego co chciałeś zawsze wiedzieć o budowie gitary
    ale bałeś się spytać.
    Zainteresowanych spotkaniem prosimy o kontakt mailowy bądź
    telefoniczny.
    Bilety: 40 PLN
    Miejsce: 215

    29.03 godzina 12.00
    FINAŁ OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU MŁODYCH ARTYSTÓW FAI

    Bilety: wstęp wolny
    Miejsce: Aula

    Więcej informacji: www.artbem.pl




    Temat: Rosjanie zapowiadaja nowy cieżki pocisk ICBM
    A skad takie twierdzenie?? Pewnik? Wedlug mojej oceny Trident II byl
    > projektowany w technologiach co najmniej 20 lat starszych jak
    Bulawa.

    Z danych jakie są dostęne odnośnie tych pocisków. Trident II to
    dosyć ciężki SLBM Buałwa natomiast jest lekkim SLBM. Tak samo jak
    Topol był lekkim ICBM a RT 23 był ciężkim ICBM, który mógł przenieść
    znacznie większy ładunek.
    Takie były założenia konstrukcyjne. Grom bazujący na RSM 52 również
    miałbyć ciężkim SLBM miał ważyć około 70 ton a jego throw weight
    miało wynosić nieco ponad 3 tony! Buława natomiast od początku miała
    być lekkim ICBM i jej throw weight wynosi według deklaracji start
    1.2 tony.

    popatrzec na mniejsze rakiety. Przy tych samych ciezarach lataja
    duzo dalej.
    > Takie Grady 122m z 20km na 40km. Po prostu wiele spraw jest
    poprawionych. I to
    > nie tylko sam sklad chemiczny. Np. lepsze wymieszanie materialow
    (paliwa z
    > utleniaczem) i drobniejsze ich "sproszkowanie".

    Owszem dochodzą do tego jeszcze nowocześne materiały kompozytowe
    wzmacniane włóknami grafitowymi stosowane zapewne już w Buławie czy
    też Topolu M. Paliwa też są coraz bardziej wydajne, ale nie sądze
    aby sie to aż tak przekładało do "energetycznych" osiągów pocisków.
    Z drugiej strony Buława podobnie jak Topol M może mieć nieco
    skróconą faze silnikową i lecieć po spłaszczonej trajektorii a do
    tego potrzeba więcej paliwa.

    Ty tez berkut wlasnie masz taki poglad. Wynika z tego zadanie
    > z przodu.

    Ja nic takiego nie mowiłem sam pytałem się na jakiej podstawie
    wysuwane są takie wnioski.

    Deklaracje START? Ten uklad, a Rosjanie wiedzieli ze tak zrobia,
    jest martwy. C
    > o
    > podawali a co bedzie moga byc wielkie roznice.

    Owsem ale wcześniej podawali throw weight dla Buławy 1.2 tony.

    Pozoranty. Duzo lepiej zaladowac wiecej ladunkow jak te pozoranty.
    Oczywiscie w
    > praktyce pozoranty, w postaci balonikow itp, moga miec malutka
    wage i nie
    > potrzebuja zabrac znaczacej czesci udzwigu

    Hmmm głowice jądrowe są droższe od pozorantów. Oczywiście, niektóre
    pozoranty mają małą wagę ale są przez to łatwiejsze do odróżnienia
    jak już wejdą w atmosferę? Ja słyszałem, że Rosjanie stosowali np na
    R 36M pozoratory odpowiadające wagowo głowicom jądrowym. Oczywiście
    myśle, że możliwe jest załadowanie 10 MIRV na Buławę kosztem
    pozoratorów itp.

    Zreszta, troche teraz zazartuje chociaz nie do konca, jak slysze
    wycie
    > "przyjaciol Rosji" ze jak Bulawa nie chce latac, zeby Rosja
    zaprzestala ta
    > zabawe z Bulawa, moze atarego trupa Sieniawe zastosowac, to sadze
    ze wlasnie ma
    > byc ta Bulawa bardzo dobra. I tez wlasnie energetycznie.

    Siniewa też nie jest zła szczegolnie, że jest wyposażóna w
    nowoczesny system kierowania malachit-3 z pocisku Grom. Oczywiście
    posiada tam jakieśwady jak np paliwo ciekłe, mokry start.

    Do tego dochodzi, chociaz to mniej wazne, troche inna koncepcja.
    Bulawa ma 3
    > stopien na paliwo ciekle. Trident II nie. Dzieki temu Bulawa
    wlasnie tym trzeci
    > m
    > stopniem "roznosi" te MIRVy a Trident II musi miec dodatkowe
    silniki

    3 stopień na paliwo ciekłe ? Ja czytałem, że PBV jest na paliwo
    ciekłe :)



    Temat: WCZESNE DZIEJE POLAN
    ignorant11 napisał:

    > wolna_galicja napisał:
    >
    > > ignorant11 napisał:
    > >
    > > > A z tym turem?
    > > > Żubr podobne zwierze, ale chyba leśne?
    > >
    > > Znajomy biolog opowiadał mi parę lat temu, że tur i tarpan jako zwierzęta
    > > stepowe słabo radziły sobie w lesie (brak możliwości ścierania kopyt na
    > > miękkiej ściółce, itp). Żubr w przeciwuieństwie do nich jest zwierzęciem
    > leśnym
    > > .
    > >
    > > Poźniej czytałem o tym artykuł, tylko już nie pamiętam w czym...
    > > Niestety, nie jestem biologiem, więc nie jestem w stanie zweryfikować tych
    >
    > > tez...
    > >
    > Sława!
    >
    > Oki wierzę Ci...
    >
    > Zanim ja się napiję z jakims biologo-lesnikiem..
    >
    > Ale czy w zmiance o ostatnim turze nie było o tym iż padlo mu się puszczy..?
    aść mos teraz
    potomek tura bydlo domowe ma zniszczone racice(-kopyta) jak stoi w pgr na
    betonie natomiast swietnie sie chowa zapadając sie w miekkim oborniku.
    Jakaż ma niby być roznica twardości stepu a lasu? Np czarnoziemów o
    gruzełkowatej glebie i największej miązszosci dochodzącej do kilkudziesięciu cm.
    Zimą oba biotopy bedą zmarznięte ale jest takze snieg itd.
    Uwazam ze naturalny biotop tura to lasy łegowe, podmokle aluwia o żyznej glebie
    i ruchomej wodzie gruntowej. Tymbardziej że krewniki tura wlasnie lubują
    srodowiska zalewane. Bawoly wodne Indochin czy Afykńskie bawoły. A nie trzeba z
    Radziwiłem jeździć na safari by to wiedzieć
    łos o nie ruchomej, bagna.
    żubr to raczej grądy gdy sarna i jeleń to bory.
    Oczywiscie rogacizna ma 4 nogi więc granice się zacierją.
    Niekóre istoty dwunożne zapomniły na czym nosi się roża.

    W starych słowiańskich tekstach KodexR, alfa1 właśnie sltróżić -trudzić
    pochodzi od tura stylizowana litera T. Chciałbym jeszcze podkreślić że cały
    trud to ustawienie płotów z samo umacniającej się wierzby. Potem wystarczy
    tylko wyprowadzać tury z zagrody na zagroze (groza to żeny słowo żeby je
    ściąć (swięcić - sciet-sciąć) i zadumanym nad pięknem zachodzącego słonca
    czekać aż psyczenie rożna na żarem da znać że piczyste gotowe.
    A resztę czsu przeznaczyc na vilozowie. "starą religie słowian"

    jeszcze o liczebnikach
    je|den jest dno na li|twie zostae wetknięta żerdź (epoka topienia lodowca)
    dwa dwi wyrastają pierwsze witki wierzbowe
    trzy tree mamy już prawie drzewo
    cztery four pour gałezie mozna odłamywac by sadzic wiecej drzew for trees (fort)
    pięc pijet pleć wic można ploty wić
    sześć jest na nowym siedlisku juz co jeść
    siedem zasiedem siadam osidam przenoszenie się na nowe siedlisko
    osiem ożen no jak jest tak wspaniale można by naszej wybrance coś zaśpiewać
    dziewięc bedzie więc
    dziesieć już powiła jest dziecie

    *nascie nać nation dzieci rosna z naszego korzenia

    *dziesiąt oni tez dzieją się tam

    i zauważcie jak liczebniki są podobne na swiecie. Cudze chwalicie... całkiem
    naturalne jest dla tych co mówia ze inni tez powinni a tam było ani me ani be.
    tylko tłuki i miglance co sie ino migaja (język migowy). No ale sie kiedyś jak
    papugi nauczyły języka a ile z tym było problemu...

    Sława!

    _.._ _o_ _i_ _v_




    Temat: Poznajemy naszą BYDGOSZCZ
    2. Typy lasów

    Obecnie lasu nie traktuje się wyłącznie jako plantacji drewna. Obok funkcji
    gospodarczej spełnia funkcje komponentu środowiska naturalnego przyczyniającego
    się do uzyskania równowagi biologicznej.
    Zagospodarowanie lasu zostało zróżnicowane w zależności od charakteru. Lasy
    podzielono na gospodarcze i ochronne. Lasy ochronne (ok. 1/10 wszystkich w
    Polsce) spełniają funkcje glebochronne, wodochronne, klimatyczne i rekreacyjno-
    wypoczynkowe. Lasy okolic Bydgoszczy w dużej części zaliczono do ochronnych.

    Rozróżnia się typy siedliskowe lasów na podstawie żyzności i wilgotności gleb,
    składu gatunkowego runa, bonitacji drzewostanów.
    Dla lasów nizinnych wyróżnia się bory i lasy.
    Bory stanowią typ lasu, gdzie panuje sosna z domieszką innych drzew, przede
    wszystkim brzóz. Wyróżnia się:
    *bór suchy (Bs): ok. 1,5% lasów w regionie
    *bór świeży (Bśw): ok. 47,5% lasów w regionie
    *bór wilgotny (Bw): ok. 0,2% lasów w regionie
    *bór bagienny (Bb): ok. 0,1% lasów w regionie
    Razem bory zajmują prawie 50% siedlisk w regionie

    Bory mieszane to średnio-żyzne siedliska, w których optimum jakościowe osiąga
    sosna, panując w drzewostanach ze znaczną domieszką świerka, jodły lub
    modrzewia. Dolne piętro może stanowić dąb lub buk.
    *bór mieszany świeży (BMśw): ok. 25,1% lasów w regionie
    *bór mieszany wilgotny (BMw): ok. 0,8% lasów w regionie
    *bór mieszany bagienny (BMb): ok. 0,3% lasów w regionie
    Razem bory mieszane zajmują ok. 26% siedlisk w regionie

    Las mieszany charakteryzuje się dużym udziałem gatunków liściastych: dębów,
    buka, lipy, klonów, brzóz, osiki i gatunków iglastych. Na siedliskach lasowych
    rosną też dębiny, buczyny, grądy (lasy dębowo-grabowe)
    *las mieszany świeży (LMśw): ok. 14,0% lasów w regionie
    *las mieszany wilgotny (LMw): ok. 1,1% lasów w regionie
    *las mieszany bagienny (LMb): ok. 0,2% lasów w regionie
    *ols (Ol): ok. 1,5% lasów w regionie
    Razem lasy mieszane zajmują ok. 17% siedlisk w regionie

    Las charakteryzuje się w większości udziałem gatunków liściastych. Są typem
    lasu naturalnego rosnącego na żyznych glebach, zbliżonego do pierwotnego
    charakteru lasów, które wykarczowano w średniowieczu
    *las świeży (Lśw): ok. 6,1% lasów w regionie
    *las wilgotny (Lw): ok. 0,7% lasów w regionie
    *ols jesionowy (OlJ): ok. 0,7% lasów w regionie
    Razem lasy zajmują ok. 20% siedlisk w regionie

    Najbogatszym siedliskiem leśnym jest las łęgowy (Lł), który rośnie w dolinach
    większych rzek na tarasie zalewowym, gdzie panowały niegdyś drzewostany
    wierzbowo-topolowe
    W regionie zajmuje 0,2% powierzchni lasów, ale w okolicy Bydgoszczy znajdują
    się jedne z większych i najciekawszych stanowisk tego typu lasu w regionie.

    Lasy okolic Bydgoszczy i regionu charakteryzują się w stosunku do lasów w kraju:
    * większym udziałem stanowisk borowych (sosnowych), w tym zwłaszcza boru
    świeżego i suchego
    * udziałem na poziomie krajowym borów mieszanych, lasów mieszanych, olsów
    * mniejszym udziałem lasów świeżych, lasów i borów mieszanych wilgotnych, borów
    wilgotnych, borów bagiennych
    Suchy klimat, najniższe opady atmosferyczne w Polsce skutkują mniejszym
    udziałem środowisk wilgotnych.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • dsj4cup.htw.pl



  • Strona 2 z 2 • Wyszukano 189 rezultatów • 1, 2 
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl.