Strona Główna
Jacek Soplica zdjęcia
jaja glisty zdjęcia
J Dadaj zdjęcia
jaja Zdjęcia
jajniki i jajowody
Jajniki Szatana
jajniki uplawy
Jak mieszka Hanna Smoktunowicz
jajca wielkanocne
jajka drapane
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • klimatyzatory.htw.pl

  • Widzisz wypowiedzi wyszukane dla zapytania: jajniki kobiece zdjęcia





    Temat: Objawy PCOS
    Dudusiam.
    ostatnie badania wskazuja, ze nawet ok. 20% kobiet moze miec pcos, wiec powinnas to zmienic, poza tym pcos jest najczestszą przyczyną NIEPŁODNOŚCI a nie samego braku jajeczkowania, nieplodnosc to nieco szersze pojecie, bo dlaczego udaje sie nam (mowiac generalnie o pcowkach) doprowadzic do jajeczkowania a tu nic??? o ciazy ani widu ani slychu?

    napisz tez ze pcos jest najczestsza przyczyna poronien nawykowych

    i napisz ze zdrowe kobiety moga tez miec policystyczne jajniki (samo pco, a nie pcos) a tylko ok. 25% z nich (to ostatnio gdzies wyczytalam) ma zespół policystycznych jajników (pcos - policystic ovary syndrome).

    poza tym chciałam GŁOŚNO I DOBITNIE POWIEDZIEĆ, ŻE JA TAK NIE WYGLĄDAM, choć lekarz powiedzial mi, że mam klasyczne, ksiażkowe pcos.

    Te zdjecia tutaj - tych kobiet są wręcz odrażające i tak jak napisala dalej dudusiam - jeśli kobiety nie beda sie leczyc to im blizej 40-50 wlasnie beda tak wygladac, malo wlosow na czubku glowy wiecej na brodzie....
    wiec dlatego wazne jest by sie leczyc w ogole a nie tylko wtedy kiedy chce sie miec dziecko.

    Poza tym kobiety z pcos są atrakcyjne - sama znam kilka pcowek i nie powiem, nie powiem.....






    Temat: Moralna Ocena Antykoncepcji
    mayyka83 -napisalas:

    Tak samo kobiecie, która nie stosuje żadnych metod antykoncepcyjnych, jak i tej, która używa spirali, może zdarzyć się zapłodnienie,

    1/Czy lekarz moze zagwarantować kobiecie na 100% ze jej dziecko skoro moze przy spirali sie urodzic, ze urodzi sie z nie wrośnięta spirala w cialo?
    2/ Czy medycyna gwarantuje, iz kobieta po zdjeciu spirali nie zachoruje na nowotwor zlosliwy?
    Co do pierwszego pytania znam tylko ujemne publikacje.
    A co do drugiego pytania u mojej zony po zdjeciu spirali przy rutynowym badaniu stwierdzono nowotwora w skali 4b, dzieki czemu zeby dalej zyc bezpiecznie musiała sie zgodzic na usuniecie jajników i narządów ronych. Na odziale szpitalnym u kliku kobiet stwierdzono to sam co u mojej zony. Dlatego o tym napisalem, bo takich informacji nie powinno się zatajać.
    Widzialem jak kobiety zażywające pigułki antykocepcyjne rodzily dzieci kalekie i spotykało je wielkie rozczarowanie czesto mówiły "dlaczego to akurat mnie sie przytrafilo?"i płakały przezywając widok krzywej nóżki czy nie calkiem prawidłowo ukształtowanej raczki swojego dziecka. I tu napisalem prawdę nie wyczytana z publikacji.
    A kobieta czytajaca to ma wolna wole i może postąpić zgodnie z nia.





    Temat: Nabór do Kobiet II
    Jak solidarność jajników to solidarność... Poproszę o przyjęcie mnie do grona kobiet (od urodzenia nią jestem czyli od jakiś 35 lat). Demakijaż robię tak: http://picasaweb.google.pl/mazurkaska/N ... 6854789266 (zdjęcie nieostre bo nie robiła go kobieta) ale to, że na nim jestem ja może potwierdzić Reniu



    Temat: Udrażnianie jajowodów
    Hejka dziewczyny! Juz wam opowiadam jak to wyglądało u mnie. Z tego co widzę, to wiele kobiet myli badanie drozności jajowodów z samym udrożnianiem. Wlewanie kontrastu i robienie zdjęć rtg jest przy badaniu drozności. Dopiero potem gdy okaże sie na zdjęciach, że którys z jajowodów, albo oba sa niedrożne, robi sie tzw. wlewki, czyli wlewanie antybiotyku w jajowody w celu udroznienia i zlikwidowania ewentualnego stanu zapalnego. ja nie mialam wlewanego kontrastu, bo badanie drozności zrobił mi gin podczas laparoskopii jajników w grudniu. No i wyszło, że mam troche niedrożny prawy jajowód. Nie wiem jak w innych szpitalach, ale u mnie jest tak, że tych całych "wlewek" jest 5. Czyli trzeba leżec w szpitalu przez min. 5 dni. cały zabieg trwał u mnie może 10 minut od momenty wyjścia do powrotu na salę do łózka. Ja miałam 4 zabiegi, bo 5 był juz niepotrzebny. za każdym razem robił mi inny gin, i za każdym razem mialam inne odczucia. Ale tylko 1 dnia bolało mnie po zabiegu. Ból był jak podczas @, taki "falujący". Minął po jakis 3o minutach. Nie byl mocny, bo nie brałam nic przeciwbólowego. przed zabiegiem dostawałam jakis narkotyczny zastrzyk, który z dnia na dzień działał co raz mnie, bo organizm sie do niego przyzwyczajał. Sam zabieg bolał tylko odrobine. Plamiłam trochę ale poza tym to wszystko bylo super.



    Temat: Kompozycje pod i na ołtarz i prośba o ocenę
    Dzeq...faktycznie masz troche racji. próbowałeś pomóc, dałes troche rad i troche skrytykowałeś. nagle baby wsiadły na Ciebie i rozpętała sie burza. Solidarność jajników to mocna rzecz.
    Myśle, ze troche przesadziłeś Ty zbt mocnym wejsciem ale tem my nie jesteśm bez winy. Spotykając sie na takim forum trzeba liczyć sie z krytyka . ja wrzucajac zdjęcia do galerii tez wystawiłam sie na osąd innych osób. Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii. Wiesz my to taki koleżanki jesteśmy, lubimy sie i czasem delikatnie staramy sie wytknąć jakieś błędy - robimy to z kobiecą gracją i elegancja. Nagle zjawił sie facet - a my takie nieobyte z facetami tu jesteśmy Pojechałeś po męsku i stało sie...

    Ludzie na tym forum maja różny poziom uświadomienia, różny poziom jeśli chodzi o florystyke, różne doświadczenia. Sa tu pasjonaci amatorzy - z wielkim sercem i chęcia zrobienia czegoś pięknego. Są osoby z dużym doświadczeniem ktore chca jeszcze cos wnieść nowego w swoją prace. Tak więc panuje tu troche zasada - każdemu według zasług. Jakby Parviflorze czy Waniliowej Mgle wylazła gąbka to byśmy im tego nie wybaczyly
    Podsumowując fajnie że jesteś i chcesz wmnieść coś od siebie, troche własnego zdania i doświadczenia.
    Napisałam ten post tak troche w imieniu ogólu choc nie znam do konca zdania koleżanek ale takie sa moje przemyślenia i zakopuje topór wojenny...
    Pozdrowionka dla wszystkich..

    Dzeq chciałam napisać posta dłuższego niż Ty ale to trudne... Popracuje nad tym



    Temat: ROCZNE WIOSENNE MAMUSIE 2006 :):):):):) VOL.3
    Z tego co ja wiem, to generalnie spirale zaklada sie faktycznie tym kobietom ktore juz nie chca miec dzieci. Kiedys czytalam ulotke z Mireny i na tej ulotce tez tak pisalo ze przeznaczona dla kobiet ktore nie planuja juz wiecej zachodzic w ciaze....

    Wiem ze teraz wszytsko sie pozmienialo, ale moja mama zaszla w ciaze majac zalozona spirale No a potem jeszce urodzila mojego brata wiec to wskazuje na to ze po zdjeciu spirali mozna bez problemu zajsc w ciaze....

    U mnie mala nadzerka No i znowu dostalam luteine na pobudzenie @.....
    Mam zrobic poziom hormonow i bede miala dobrane pigulki tak zeby leczyc ten jeden policystyczny jajnik. Wynik cytologii za tydzien.
    Nadzerke bede miala zamrazana...

    Sysylko fakt ze droga ta spirala, ale jaki spokoj! No i nie obciazasz organizmu tabletkami. Poza tym policz sobie przez 5 lat pigulki..wyjdzie jeszce drozej!



    Temat: grube uda

    Grube uda, cellulit itd - to jest wszystko efekt nadwagi.
    Moje zdanie jest takie , ze celulit bierze sie z nadmiernego siedzenia na dupsku .
    Jedną z najważniejszych przyczyn tworzenia się cellulitu są zaburzenia równowagi hormonalnej. Cellulit może pojawiać się już po okresie dojrzewania. Często występuje łącznie z otyłością, jednak nie powinno się kojarzyć tych dwóch stanów ściśle ze sobą, dlatego że zwyrodnienie tkanki tłuszczowej może wystąpić zarówno u kobiet otyłych jak i u szczupłych. Fizjologicznie za rozwój kobiecych cech płciowych ze specyficznym rozmieszczeniem tkanki tłuszczowej odpowiedzialne są estrogeny, produkowane bezpośrednio w jajnikach. Dla kobiet, w przeciwieństwie do mężczyzn, charakterystyczna jest niezależna od ilości przyjmowanego pokarmu produkcja tkanki tłuszczowej, która za to podlega wpływom lokalnych mechanizmów hormonalnych. Efektem nadmiernej aktywności aromatazy i nadprodukcji hormonów płciowych stymulujących metabolizm glukozy i lipidów jest powiększanie się i nieprawidłowy rozwój komórek tłuszczowych. Obserwacje kliniczne dowodzą, że w licznych stanach fizjologicznych, takich jak ciąża czy menopauza, łącznie z powikłaniami w wyniku podawanych doustnie leków antykoncepcyjnych oraz w stanach patologicznych stwierdza się wpływ hormonów płciowych na układ naczyniowy. Receptory estrogenowe oraz progesteronowe obecne są zarówno w narządach płciowych, takich jak macica czy sutek, jak i w ścianach żył. Istnieje ścisły związek pomiędzy ciężkością objawów przewlekłych zaburzeń krążenia żylnego w kończynach, a objawami patologii tkanki tłuszczowej piersi. Stwierdzono, że u kobiet skarżących się na obrzęki piersi przechodzące z czasem w przedmiesiączkową bolesność, zmiany morfologiczne i histologiczne są podobne do obserwowanych w tkance tłuszczowej ud u pacjentek z cellulitem.
    BTW: Melody'a, Alexx czy to Wasze zdjęcia umieściłyście w avatarach? - no dobra, wiem, że tak
    Wydaje mi sie, że nie macie się co czepiać Waszych ud



    Temat: Hormonoterapia zastępcza a ryzyko zachorowania na raka
    Powiązanie siły działania estrogenu i progestagenów w przypadku doustnej antykoncepcji z ryzykiem raka jajników.

    opublikowano: 2007-08-23

    Celem pracy było określenie związku pomiędzy działaniem estrogenów i progestagenów w dwuskładnikowych doustnych tabletkach antykoncepcyjnych (OCPs) z ryzykiem wystąpienia nabłonkowego raka jajników.

    W badaniu kliniczno-kontrolnym uczestniczyło 75 kobiet z przypadkami potwierdzonego w badaniu histologicznym raka nabłonkowego jajników, a w grupie kontrolnej 943 kobiety, dobrane pod względem wieku i rasy. Dane zebrano na podstawie standardowego kwestionariusza oraz zdjęć i zapisów w dokumentacji medycznej. Powiązanie pomiędzy siłą działania OCP a ryzykiem wystąpienia nabłonkowego raka jajników oszacowano przy użyciu modelu bezwarunkowej regresji logistycznej. Porównując kobiety nigdy niestosujące hormonalnych środków antykoncepcyjnych do kobiet stosujących OCPs o niskich dawkach estrogenów ( równe lub poniżej 0.035 mg etynyloestradiolu) i niskich dawkach progestagenów ( poniżej 0.3 mg norgestrelu) stwierdzono, iż pacjentki stosujące OCPs wykazywały znamiennie niższe ryzyko wystąpienia raka jajników (iloraz szans 0.19; 95% przedział ufności 0.05-0.75). Ryzyko w tej grupie pacjentek było niższe w porównaniu do kobiet stosujących estrogeny lub progestageny o dużej sile działania, jednakże obserwowana różnica nie była znamienna statystycznie.

    Po analizie podgrupy 205 kobiet stosujących wyłącznie środki zawierające jako czynnik progestagenny norethidrone stwierdzono, iż pacjentki zażywające leki zawierające 0.5 mg lub mniej tego progestagenu wykazywały znamienne obniżenie ryzyka wystąpienia raka jajników w porównaniu do pacjentek stosujących dawki 10 mg.

    Zwiększona dawka norethidroine powodowała znaczne podwyższenie ryzyka raka jajników, wskazując tym samym na istnienie powiązania dawka-reakcja. Dwuskładnikowe OCPs wykazały skuteczność w zmniejszaniu ryzyka występowania nabłonkowego raka jajników, wskazując na najsilniejszą redukcję ryzyka przy niskich dawkach.

    źródło: http://www.forumginekologiczne.pl/txt/a,5294,2



    Temat: POLICYSTYCZNE JAJNIKI
    Z tego co ja wiem to PCOS można stwierdzić przez badanie usg (dopochwowe), badania hormonów i inne zewnetrzne oznaki. Jajniki policystyczne to jajniki powiększone o jajowatym kształcie (nie znam dokładnych wymiarów od kiedy są traktowane jako powiększone, ale na pewno ponad 40 mm to już dużo... tutaj mogę sie mylić...), druga sprawa w jajnikach jest dużo pęcherzyków małych, porozstawianych przy ściankach, które po prostu tam są i nie dojrzewają - wyraźnie widać te pęcherzyki na zdjęciach ultrasonograficznych. Druga sprawa zaburzenia hormonalne, a tu przede wszystkim podwyższona prolaktyna - dlatego lekarze z pierwszego rzutu przepisują bromergon. Trzecia sprawa - nadwaga, nadmierne owłosienie. Czwarta sprawa - bezowulacyjne cykle. Oczywiście aby stwierdzić PCOS nie muszą występować wszystkie czynniki, które tu wymieniłam. Podstawą do stwierdzenia tej choroby są jednak jajniki.

    U mnie lekarz stwierdził PCOS po: USG - powiększone jajniki, z licznymi pęcherzykami; brak owulacji; hormonki - straszne huśtawki + prolaktyna 1400. Innych cech u mnie nie stwierdzono na szczęście... Przez ponad rok łykałam zawzięcie bromergon 1,5 tbl x1 dziennie. Po roku miałam trzy stymulacje CLO, później dołączyli mi pregnyl - niestety bez efektów, tj. nie ma dzidzi... Bo tak naprawdę jakieś efekty po leczeniu pozostały. Jajniki w normalnych rozmiarach - coś około 36 mm w najdłuższej długości, licznych pęcherzyków już się nie stwierdza, prolaktyna w normie bez lekarstw. Więc niby sukces... ale nie do końca Gdyż nadal staramy się z Myszką o dzidziusia. Po ponad półrocznej przerwie ponownie rozpoczęliśmy cykle z CLO - za tydzień będzie pierwsza próba... mam nadzieję, że w końcu się nam uda....

    Ja trzymam za Was kciuki a Wy trzymajcie za Nas PCOS nie jest takie straszne. Jest wielkie grono dziewczyn, którym się udało pomimo, iż nadal u nich stwierdzano PCOS. Jest też dużo kobiet, które nie mają PCOS a tez się im nie udaje Po prostu trzeba wierzyć. Głowa do góry!



    Temat: ENDOMETRIOZA CZĘŚĆ 7
    wiecie ja dopiero od wczoraj zaczynam dokladnie interesowac sie endometrioza, bo wczesniej to tylko po lebkach - wiedzialam ze to istnieje ale nie mialam zglebionego tematu , wiec wysluchalam co mi lekarz powiedzial a teraz wertuje fora polskie i francuskie , wiec endometrioze mialam na jajnikach(cysty endometriozalne), w jajowodach i w macicy , albo na macicy - do uscislenia, bo po francusku trudniej sie w tym odnalezc... nie wiem ktory stopien bo nie dopytalam, jak dostane papiery ze szpitala to bede widziec dokladny opis - bo tu wysylaja poczta, w kazdym razie doktor powiedzial i pokazal na zdjeciach ze usuneli wszystko, powiedzial ze w wiekszosci przypadkow nie wraca, ze leki w moim przypadku nie sa konieczne , zeby lapac moment i dzialac, ze w wiekszosci przypadkow sie udaje ale na 100 proc nie moze mi zagwarantowac i jesli sie nie uda do 2 miesiecy to zrobimy in vitro ( to ja zdecydowalam 2 miesiace bo on mowi ze po laparoskopii oni zalecaja do 6 miesiecy dac sobie czas - ze do tego czasu dzidzio czesto sie pojawia, ale ja sie uparlam a on sie zgodzil), dziewczyny trudno to wszystko ogarnac i wybrac ten wlasciwy sposob postepowania, co lekarz / co szpital to inne podejscie , inne procedury dzialania , inne leczenie, inne "slusznosci" , przeszlam swoja droge krzyzowa w tej kwestii, jak pewnie niejedna z was... dlatego slucham wszystkich po trochu i nikogo nie pomijam: mojego lekarza , bo pokazal mi ze zna sie na rzeczy- jako jedyny zdecydowanie zalecil mi zrobic laparoskopie, slucham kobiet bo wiadomo problem ich dotyczy to najdokladniej wszystko analizuja, i slucham siebie bo na koncu by nie zwariowac sama musze zdecydowac u ktorego lekarza zatrzymac sie i jaka droge leczenia wybrac...
    w kazdym razie poznalam na forum pl-fr jedna babke co miala tez laparo + endo ktore jej usuneli i szybko po tym zaszla w ciaze - probuje ja odnalezc by sie dopytac dokladnie..
    Aniczka , chcialam dopytac bo nie wiem a widze u ciebie zdjecia dzieci , udalo sie tobie??
    sciskam was mocno



    Temat: STYCZEŃ MIESIĄCEM POZYTYWNYCH TEŚCIKÓW!

    Moniska ukrocilam mu nie ma sniadanka, poszedl bez sniadania do pracy i bez kawy ja nie bede skakac kolokogos kto mnie nie bedzie docenial i obiadu dzisiaj tez nie bedzie bo jak ja mam isc na diete to on tez popjdzie bedzie zmuszony do tego, jak ja jestem tlusta taj jak to okreslila moja siostra to nie jemy nic


    Aneta dobra jesteś Tak jest, trzymaj go krótko! Nie dajmy sobie wejść na głowę.
    I wcale nie jesteś gruba,widziałam Twoje zdjęcia,a i wagę też masz odpowiednią do wzrostu.
    A dzisiaj czytałam w gazecie że moda na anorektyczki juz odchodzi do lamusa, odkąd jedna modelka umarła na wybiegu,bo kilka tygodnie piła tylko coca-colę

    Ostatnio moja koleżanka, która waży 40 do 45 kg w porywach przy wzroście 160 (teraz wazy 50,bo jest w ciąży) zaczęła komentowac okrąglejsze kobiety, to jej powiedziałam,że niech najpierw wyleczy anoreksję,a potem pogadamy.Ona na to,że nie ma anoreksji,tylko tak zawsze wyglądała...no to ma niedowagę, na jedno wychodzi... zero biustu, zero tyłka,zero czegokolwiek kobiecego, rozmiar 32,nie może znaleźć na siebie ubrań,ma figurę dziewczynki z podstawówki... na początku ciąży przez wymioty schudła poniżej 40 kg i w szpitalu leżała,pielęgniarka nie chciała jej do karty wpisać ile waży...i to dobrze jest?To jest prawidłowe?Jeszcze na poczatku robiła brzuszki (będąc na lekach podtrzymujących),a teraz smaruje się preparatami wyszczuplającymi...
    Zastanawia mnie często czy Ten na górze na pewno wie komu ma dawać dzieci, a komu nie?


    Moniska mnie tez boli czuje sie na @ tak samo sie czuje jak wtedy dwa miesiace temu wtedy co mi sie @ spoznila przez tydzien, wiec mysle ze cos jest nie tak z jednym jajnikiem bo co drugi miesiac cos szwankuje. No nic czekamy dalej i zobaczymy czy w tym miesiacu sie cos pochrzani

    Ja też czuję się jak 2 cykle temu, mój lewy jajnik robi mnie w bambuko...

    margodo oni chyba za mało męczą się w pracy...jak ja pracowałam to wracałam zmęczona jak nie wiem co,nawet palcem nie miałam siły kiwnąć



    Temat: Pytanie do Roberta..
    Bardzo dziękuje Robercie za odpowiedz... Jesteś cudownym człowiekiem śledzę waszą historie od pól roku... Twoja żona ma duzo szczęscia mając takiego męza! Ja sama jestem chora na raka,mam 34 lata.. (czerniak naczyniowki) jestem wiec "szczesciara " jedna ze 150 ktore zapadaja rocznie w polsce na ta chorobe... Moze z takim szczęsciem powinnam zagrac w totolotka... Gdy zachorowałam swiat mi sie zawalił,ale najdziwniejsze jest to ze ja wogole nie myślalam o sobie ,myslalam o swojej corce lat 12 ktora sama wychowuje,myslalam ze umre w ciagu kilku tygodni.. Wyprowadzilam sie do rodzicow ,wynajelam mieszkanie zeby moje dziecko nauczylo sie nowego domu... Zeby moje dziecko mialo babcie jak ja umre...Okazalo sie ze narazie nie umieram,przezuty nastepuje raczej po kilku latach przy duzym szczesciu mozna miec nawet po 15 jest to tak wredny rak...Ale wlasnie teraz zaczela sie historia z moja mama... Napisales Robercie ze raczej raka nalezy nie dopatrywac sie......Tylko ze ja czytam to forum od pol roku i jak tak czytam to stwierdzam o zgrozo ze moja mama ma duzo podobnych objawow... wczoraj przeczytalam ze ciagly kaszel i ciagle chrypy ciagle pokaslywania to wlasnie moze byc objaw raka jajnika!!! O zgrozo co ma kaszel do jajnika a jednak...Krwawienie i potworny bol podbrzusza... latanie do lazienki... sprawia to wrazenie jakiegos ostrego przeziebienia z bolami podbrzusza...Robercie boje sie ,lekarz pobral cytologie wiec wykluczy chociaz macice...Ale dlaczego kobiecie lat 59 z takimi bolami ktora nie chodzila do lekarza lat nascie... Nie skierowal na zadne usg...Robercie moze chociaz powinna zrobic ten marker nowotoworowy CA 125 ,czy takie badanie mozna sobie zrobic w kazdej przychodni? Ja nie wiem co to bedzie ,ale ja patrze na to blagam ,prosze idz do lekarza drugi raz idz na usg ,nic...slysze ciagle jestem zaziembiona ... Jezeli moja mama kaze sie chora to ja tez moge przyplacic to krotszym zyciem...Zalamie sie system imunologiczny oslabi sie i moze dojdzie do jakis przezutow wczesniej niz te nascie lat... Robercie co ja mam zrobic? Czy ten ciagly kaszel moze byc rowniez obajwem jednak tego raka jajnika... Moja mama miala 2 lata temu przeswietlenie pluc wyslali ja do szpitala ze zdjeciem bo cos tam bylo ,ale stwierdzili ze to blizny ,zwapnienia ... Mamo jako dziecko ciezko chorowala na gruzlice chyba... rowniez 2 lata temu miala wycinany laparaskopowo kamienie i chyba caly woreczek byl wyjety i zbadany pod rakowo bylo wszystko ok,miala duzo USG wtedy jamy brzusznej moze gdyby cos bylo z jajnikami nie tak to tez by to zlapali...Ja wiem ze takie gdybanie moze trwac wiecznie ,ale ja juz naprawde ostatni raz prosze Cie przeanalizuje te objawy... Bol podbrzusza... Krwawienie... zaparcia od zawsze o ile pamietam... ciagly kaszel ciagly!!!... Ostatni raz prosze napisz mi co ja mam robic? sama jej w koncu ta krew pobiore i zbadam te markery... Mialam nadzieje ze jak mnie zabraknie mama zakmie sie moja coreczka... Teraz mam cholerne przeczucie ze ona naprawde jest chora na raka albo macicy albo jajnikow.... Sad ten ciagly kaszel... to jakis koszmar ... Los zgotowal mi jakis koszmar.. Prosze ostatni raz napisz czy sadzisz ze te obajwy moga wskazywac na raka jajnika...Pozdrawiam i podziwiam...



    Temat: EVRA - wygodna metoda transdermalna
    Evra jest antykoncepcyjnym systemem transdermalnym. To najnowocześniejsza metoda antykoncepcji dostępna w Polsce – daje komfort i swobodę kobietom stosującym antykoncepcję hormonalną, uwalniając je od problemu codziennego pamiętania o pigułce. Świadomość zalet tej metody wśród kobiet jest wciąż mała.

    Antykoncepcja transdermalna jest wygodna z wielu powodów. Najważniejsze z nich, z punktu widzenia kobiety, to:

    - komfort (wystarczy o niej pamiętać raz w tygodniu)
    - nie wymaga zmiany stylu życia
    - jest odwracalna
    - wysoka skuteczność (np. wymioty czy biegunka nie obniżają jej skuteczności, jak w przypadku pigułek antykoncep-cyjnych).

    EVRA – JAK DZIAŁA?
    Evra to cienki, beżowy, elastyczny plaster w kształcie kwadratu o wymiarach 45 mm na 45 mm. Naklejony na skórę (przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu) uwalnia hormony, które dostają się bezpośrednio do krwiobiegu i zapobiegają zajściu w ciążę. Evra zawiera dwa rodzaje substancji hormonalnych: estrogen (etynostradiol) oraz progestagen (norelgestromin). Zapobiegają one owulacji, tzn. komórka jajowa nie jest uwalniana z jajnika, a tym samym nie może zostać zapłodniona.

    EVRA – SKUTECZNOŚĆ!
    Antykoncepcja hormonalna w postaci plastra, podobnie jak pigułka antykoncepcyjna, jest wysoce skuteczna w zapobieganiu ciąży.

    W przypadku każdej metody antykoncepcji jej skuteczność obniża się wraz z rosnącą liczbą błędów popełnianych w jej stosowaniu. Najczęstszym błędem, który popełniają kobiety, jest nieregularne zażywanie pigułek. Okazuje się, że jedna na pięć kobiet stosujących doustną antykoncepcję przynajmniej dwa razy w miesiącu zapomina o połknięciu tabletki. Według badań[1] przeprowadzonych przez Instytut Badawczy TNS OBOP aż 1/3 kobiet obawia się, że zapomni zażyć pigułkę, a 12 % boi się popełnić błąd w jej stosowaniu.

    Stosowanie plastra znacznie minimalizuje ryzyko zapomnienia o antykoncepcji. Teraz trzeba pamiętać o niej jedynie raz na tydzień, a nie jak dotąd – codziennie.

    Inny częsty problem, który obniża skuteczność antykoncepcyjną doustnych metod hormonalnych to wymioty lub biegunka. W przypadku metody transdermalnej to ryzyko nie występuje, ponieważ Evra omija układ pokarmowy.

    EVRA – JAK JĄ STOSOWAĆ?
    Miejsce stosowania: Preparat Evra można przyklejać w czterech dowolnie wybranych miejscach: na pośladku, na łopatce, na ramieniu lub na podbrzuszu. Nie trzeba zmieniać miejsca, w którym przykleja się kolejny plaster. Jednak, aby uniknąć ewentualnych podrażnień skóry, nie należy przyklejać plastrów zbyt długo dokładnie w tym samym miejscu. Plastrów nie wolno w żadnym wypadku przyklejać na piersiach.

    Zasada stosowania w cyklu miesięcznym: Pierwszy plaster przylepia się w pierwszym dniu cyklu (czyli pierwszym dniu miesiączki), kolejne w odstępie siedmiu dni – tj. drugi w ósmym, a trzeci w piętnastym dniu cyklu. Czwarty tydzień to tydzień bez plastra. W tym czasie powinna wystąpić miesiączka. Po upływie czwartego tygodnia należy rozpocząć kolejny, trzytygodniowy cykl stosowania preparatu Evra. Łatwo zapamiętać, że cykl naklejania powtarza się co tydzień, np. pierwszy plaster naklejamy w poniedziałek, odklejamy go w poniedziałek tydzień później i naklejamy drugi plaster. W kolejny poniedziałek odklejamy drugi plaster i naklejamy trzeci plaster. Następnie w czwarty poniedziałek zdejmujemy trzeci plaster i mamy 7 dni przerwy.

    Opakowanie zawiera trzy identyczne plastry, więc kolejność naklejania plastrów nie ma znaczenia. Zawsze należy stosować tylko jeden plaster Evra – tzn. zdjąć zużyty plaster przed przyklejeniem nowego. Nowy plaster powinien być naklejony bezpośrednio po zdjęciu poprzedniego.

    EVRA – KOMFORT STOSOWANIA
    Plastry Evra są wygodne w stosowaniu. Tak samo łatwo się je nakłada, jak zdejmuje. Naklejenie plastra zajmuje kilka sekund. Aby go zdjąć, wystarczy po prostu odkleić plaster, unosząc jeden z dowolnych rogów.

    Polki już od dwóch lat stosują plastry Evra i stale poszerza się grono użytkowniczek. Kobiety mogą zdecydować, czy naklejać plaster w miejscu widocznym czy pod ubraniem. Więcej na ten temat będziemy mogli powiedzieć niebawem – po otrzymaniu ogólnopolskich wyników badań prowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC. Dowiemy się wówczas, co myślą mężczyźni o widocznej antykoncepcji.

    Stosowanie plastra Evra nie wymaga zmian w stylu życia kobiety. Evra doskonale przylega do ciała, nawet w trudnych warunkach, np. przy podwyższonej wilgotności czy temperaturze. Nie trzeba ograniczać kąpieli, korzystania z basenu czy wysiłku fizycznego.

    EVRA – CENA PRODUKTU
    Produkt jest pełnopłatny. W różnych aptekach cena ta waha się w granicach 49 zł a 60 zł, można przyjąć, że średnia cena produktu to ok. 55 zł.

    [1] Badanie przeprowadzono przez TNS OBOP na reprezentatywnej losowej próbie mieszkanek Polski powyżej 15 roku życia.




    Temat: Leczniczy QI QONQ
    W Chinach prowadzone są liczne statystyki ludzi uzdrowionych przez qigong. Przeciętny Chińczyk, gdy poważnie zachoruje, poleca się mistrzowi, tak jak Europejczyk lekarzowi. Mówi, jaką ma chorobę i liczy na pomoc w jej zwalczeniu. Mentalność Polaków jest inna. Przekonałem się o tym na jednym z pierwszych kursów qigong, które prowadziłem w Polsce. Moja uczennica z Poznania zwierzyła się, że dzięki praktyce qigong uniknęła poważnej operacji wycięcia guza, który stworzył się na jajniku. Mimo, że była pracownikiem służby zdrowia, bała się tak poważnego zabiegu i odwlekała go przez kilka miesięcy. Jakże była szczęśliwa, gdy po zrobieniu zdjęć przed operacją okazało się, że nie ma co usuwać. Zwierzyła się najpierw mojej początkującej wówczas asystentce, ale od razu zaznaczyła, żeby nie ogłaszać tej wiadomości publicznie, gdyż jest to dla niej zbyt krępujące. Nie chce aby tak osobiste i intymne jej przeżycia były tematem rozmów, a zwłaszcza nie życzy sobie aby dowiedzieli się o tym mężczyźni. Sama zamierza jak najszybciej zapomnieć o chorobie.
    Poniżej opisuję przypadki jeszcze kilku osób, które odzyskały zdrowie ćwicząc qigong, a konkretnie styl Lecącego Żurawia.

    Monika M. od 11 lat chorowała na SM. Choroba postępowała. Trafiła na kurs qigong. Po ćwiczeniach dolegliwości w znacznym stopniu ustąpiły. Zachęciło ją to do systematycznego ćwiczenia. Dziś prowadzi aktywne życie, wychowuje dzieci i prowadzi wspólnie z mężem firmę.
    Kobiecie z zaburzeniami miesiączkowymi po kilkumiesięcznych ćwiczeniach uregulowały się sprawy menstruacyjne.
    45-letniej kobiecie, której okres się skończył, po jednym obozie pojawiła się regularna miesiączka. Nie chce już do tego wracać, dlatego nie podała swego nazwiska.
    Zofia, lat około 40., miała pooperacyjne skurcze palców. Przy ćwiczeniu dolegliwości te zmniejszyły się i w końcu zniknęły.
    Na obozie był mężczyzna, który miał bardzo nieprzyjemny zapach ciała. Żadne środki czystości nie pomagały. Był to jego duży problem. Źle się czuł w towarzystwie. Po ćwiczeniach, uciążliwości te zniknęły.
    Grażyna L. zachorowała w 1991 r. Pierwszym objawem choroby było podwójne widzenie, brak czucia a potem zaburzenia równowagi. "W 1997 r. dowiedziałam się o ćwiczeniach i pojechałam na obóz qigong. Po kilku dniach pobytu na obozie dolegliwości kręgosłupa w znacznym stopniu ustąpiły, zawsze zimne stopy i ręce zrobiły się cieplejsze. Ćwiczę teraz w domu i czuję się znacznie lepiej. Mogę dużo zrobić i nie czuję już takiego niepokoju jak dawniej".
    Obserwuję, że zwłaszcza kobiety po obozie, mówią o swoim wewnętrznym wyciszeniu. Potrafią znaleźć wspólny język w rodzinie, rozwiązać z łatwością problemy dnia codziennego. Wiele osób mówi o miłej i przyjemnej atmosferze. Ludzie samotni znajdują dużo przyjaciół i radości. Wiedzą, że mają ze sobą coś wspólnego. Ćwiczenia qigong dają im zdrowie i samozadowolenie. Sporo osób swój urlop przeznacza na obóz. Tam mogą poprawić zdrowie, porozmawiać z przyjaznymi sobie ludźmi.

    [ Dodano: 2006-02-23, 19:37 ]



    Temat: Rak żołądka
    Rak żołądka
    Gruczolakorak żołądka jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych. Jednak w ciągu ostatnich 50 lat w Europie Zachodniej i USA spada liczba nowych przypadków tej choroby. W Polsce cały czas utrzymuje się na wysokim poziomie, zarówno pod względem zachorowań (3447 przypadków u mężczyzn i 1903 przypadki u kobiet w 2002 r.), jak i zgonów.
    Według Światowej Organizacji Zdrowia, jedną z głównych przyczyn tego raka jest zakażenie bakterią Helicobacter pylori, tą samą, która odpowiedzialna jest za wystąpienie większości spotykanych wrzodów żołądka. Poza tym swoją niekorzystną rolę odgrywają azotany i azotyny oraz tytoń i alkohol.

    Czynniki ryzyka
    • Infekcja bakterią Helicobacter pylori - choć należy pamiętać, że większość zakażonych osób nie zachoruje na nowotwór.
    • Wiek - pomiędzy 50. a 80. r. ż.
    • Płeć - dwa razy częściej chorują mężczyźni.
    • Występowanie raka żołądka w rodzinie (u rodziców i rodzeństwa).
    • Występowanie innych dziedzicznych nowotworów (stanów przednowotworowych) w rodzinie, a także osoby z mutacją genów BRCA1 i BRCA2 (odpowiadają one głównie za raka piersi i jajników).
    • Spożywanie dużych ilości pokarmów wędzonych, solonych, marynowanych i zawierających szkodliwe azotyny i azotany (np. bekon, szynka, salami). Podobnie szkodliwe jest czerwone mięso (szczególnie z grilla).
    • Palenie tytoniu, picie nadmiernych ilości alkoholu.
    • Wcześniejsza operacja żołądka, np. usunięcie wrzodów - wówczas żółć i soki trzustkowe mogą przechodzić do żołądka wywołując jego podrażnienie i zapalenie, a u niektórych osób raka.
    • Anemia złośliwa - rzadka choroba krwi i żołądka.
    • Polipy żołądka.
    • Grupa krwi A - z niewiadomych przyczyn osoby z grupą krwi A są bardziej narażone na rozwój raka.
    • Otyłość.
    • Miejsce pochodzenia i zamieszkania - rak jest częstszy w Japonii, Korei, Europie Wschodniej i Ameryce Łacińskiej.

    Profilaktyka
    Aby bronić się przed rakiem żołądka należy: unikać wymienionych pokarmów, czyli: salami, wołowiny peklowanej, szynki, bekonu, pokarmów solonych, marynowanych i wędzonych, a jeść dużo warzyw i owoców, szczególnie zielonych, pomarańczowych i ciemnożółtych (bogate w witaminę C i beta-karoten), takich jak botwinka, szpinak, bataty, mango oraz cała „rodzina" kapusty razem z brukselką, kalafiorem i brokułami; unikać palenia i picia alkoholu; koniecznie leczyć wrzody żołądka oraz infekcję Helicobacter pylori.

    Objawy
    Rak żołądka może długo rozwijać się bez żadnych objawów (niestety zdarza się to często), które najczęściej pojawiają się dopiero przy jego znacznym zaawansowaniu.

    Uważa się, że najwcześniejszym objawem tego rodzaju nowotworu jest mikroskopowe krwawienie, które można wykryć jedynie badając kał na krew utajoną. Inne objawy dotyczą najczęściej raka zaawansowanego i obejmują ból lub ucisk w nadbrzuszu, czarne jak smoła stolce, wymioty z krwią (lub „fusami od kawy"), wymioty po posiłkach, osłabienie, utratę wagi ciała, uczucie wypełnienia po posiłku i wzdęcia. We wcześniejszych etapach ból brzucha jest łagodzony i maskowany przez pożywienie, później pokarmy nie wpływają już na jego natężenie.

    Diagnostyka
    Raka żołądka rozpoznaje się na podstawie gastroskopii i/lub zdjęć kontrastowych z tzw. papką barytową. W trakcie gastroskopii pobiera się próbkę „podejrzanej" tkanki i bada następnie pod mikroskopem. Dopiero to badanie ostatecznie potwierdza diagnozę.
    Aby stwierdzić, jak bardzo zaawansowana jest choroba, lekarz może także zlecić wykonanie tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, zdjęcia RTG klatki piersiowej czy endoskopowej ultrasonografii.

    Leczenie
    W leczeniu wykorzystuje się głównie skalpel chirurga, chemioterapię i/lub radioterapię.
    Jeśli możliwa będzie operacja, to wycina się cały żołądek lub jego część (w operacji zwanej gasterktomią) razem z okolicznymi tkankami i węzłami chłonnymi. Pozostałą część żołądka lub przełyk łączy się potem z jelitem cienkim.
    Chemioterapię stosuje się najczęściej w połączeniu z innymi metodami, np. razem z radioterapią po wycięciu raka we wczesnych stadiach.
    Duże nadzieje w niektórych typach tego raka wiąże się z preparatem Imatinib, nowym lekiem stosowanym głównie w leczeniu białaczek. Leczy się nim jednak tylko rzadki typ nowotworów żołądka zwanych GIST.




    Temat: Tofciowe zmagania
    No i nie wiem od czego zacząc -0-

    Odchudzam się...odchudzam...już sama nie wiem ile -0-
    Zawsze byłam taka dobrze zbudowana. Podobno jestem grubokoścista -0- Od 15-tego roku życia leczę się na niedoczynnoś tarczycy. Po lekach.. tych tyciach i chudnięciach nabawiłam się rozstępów. że już nie wspomnnę nawet o mojej przemianie materii.
    Ale moje problemy zaczeły się od ciąży -zastrzyki hormony...no i przed porodem myslę że koło setki było. Wychodziłam ze szpitala z córeczką...i 85-oma kilogramami (^
    Przez 3,5 roku karmiłam piersią i nie było mowy o odchudzaniu a o cwiczeniach nawet nie wspomnę. No i zobaczywszy zdjęcia z wakacji postanowiłam coś z tym zrobic....długo to trwało bo prawie rok ale udało się! Uwaga --waga wskazywała 55 kilo- nigdy tyle nie wazyłam--byłam zachwycona!
    No i się zaczeło...samopoczucie straszne...zaczeły wypadac mi włosy ...doszły typowo kobiece sprawy do tego...poprostu okropieństwo.
    Słyszałam od wszystkich...ale schudłaś...może chora jesteś...źle wyglądasz...
    No i zaczełam jesc...więcej i więcej -przestraszona że coś faktycznie jest nie tak.
    A okazało się ,że to nie przez moje odchudzanie tak się czuję...że mam prolaktynę wysoką...hormony pokrecone strasznie....od ----zastrzyku antykoncepcyjnego!
    Zastrzyk przestał działac--samopoczucie poprawiło się...ale było już mnie więcej 06)
    Nie umiałam sobie z tym poradzic...a może nie miałam dośc siły.....
    Ostatni rok miałam --okropny...
    Zaczełam tyc-choc ograniczałam jedzenie.cwiczyłam codziennie godzinę aerobic. i NIC .poszłam do lekarza , zrobiłam badania-- no i diagnoza zespół policystycznych jajników...Jedne tabletki=depresja.....drugie= zatrzymywanie wody i 70 kilo...Dopiero od września trafiliśmy z tabletkami..Mam nadzieję że teraz już bedzie dobrze. Strasznym wysiłkiem- ważę teraz 64.5 kg i choc BMI w normie to czuję się tak sobie...myslę że mam w pamięci jak miałam mniej.
    No i walczę...liczę te kalorie...staram sie cwiczyc... w tamten czwartek miałam tylko 0.5kg mniej --jutro znowu czwartek...nie wiem czego sie spodziewac 45)

    [ Dodano: 2005-11-24, 22:26 ]
    No nie powiem cieszę się...mam ten jeden kilogram po 2 tygodniach. Strasznie bym chciała żeby dalej coś choc troszkę leciało 65)))
    Dzisiaj to nawet nie byłam głodna 99)))) ...ciekawe dlaczego 56{{
    Zresztą widzę że lepiej jak jestem poza domem to nie mam okazji podjadac.
    Zaczełam cwiczyc..narazie w domku . Cwiczę ok. 20 minut dziennie może to mało ale czuję mieśnie...szczególnie brzuszka
    Na gwiazdkę mam dostac steper....już sobie obiecałam że codziennie ogladam tv i chodzę...chodzę...chodzę...ciekawe co z tego wyjdzie 56{{

    [ Dodano: 2005-11-27, 18:19 ]
    Chwile załamania mam już za sobą...teraz dla odmiany idzie mi bardzo dobrze..
    Trzymam 1000 kcal..nawet nie wiem jak mi to wychodzi...poprostu kiszeczki skurczone..jeśc mi sie nie chce 07) Kupiłam sobie wczoraj serum modelujące..mam się smarowac dwa tygodnie...no zobaczymy..zobaczymy //
    Dzisiaj jestem szczęsliwa straszliwie...odkryłam zapomniane spodnie głęboko w szafie...i się mieszczę!--normalnie jak bym sobie kupiła nowy ciuch. Bardzo takie sytuacje motywują 65)))

    [ Dodano: 2005-12-06, 08:35 ]
    Normalnie mam spadek formy i motywacji (^ ....Tak sobie myślę że to normalnie narkotyk jakiś jest. Jak wpadnę-przypomnę sobie o mało dietetycznych smakach- to płynę i płynę 12-
    a do tego wszystkiego strasznie bym chciała skończyc z paleniem ..ale jak sobie pomyslę ,że bedę pakowała do jadaczki wszystko co się rusza to już sama nie wiem co robic 45)

    [ Dodano: 2006-01-04, 10:14 ]
    Dawno nie pisałam....trzymam się jakoś cho w swięta przybyło 2 kiloszkoda mi tej pracy..ale co zrobic- sama sobie jestem winna 45)
    Od kilku dni codziennie cwiczę na orbitreku- wieczorkiem-zaczynałam od 10 minut..i myslałam że padnę już po minucie miałam tak dosyc- ze chiałam zejśc.
    Teraz dokładając codziennie po kilka minut doszłam do 25min. A od 2-ch dni po orbitreku ...robie brzuszki--i cwiczenia rozciagające.
    Zapisuje wszystko co zjem na kartce w ciągu dnia i wstepnie sumuję..a wieczorem przepisuje do notesiku- wychodzi mi 1100-1200-jak zawalę strasznie i wiem że ostro przesadziłam--nie perzepisuję tylko przy dacie piszę wykrzyknik- po co mam sie dołowac.
    Aaaa-- no i kupiłam sobie kolejne smarowidło na cellulita -0- ...to tak rozgrzewa i przy tym ma modelowac--że jak posmaruję się wieczorem to nie moge usiedziec tak pali. Ale myslę sobie--jak czuję to napewno działa.



    Temat: Experymenty Faszystów
    Kilka przykładów znanych mnie...:
    -Expreryment polegajacy na zanuzeniu czlowieka pod lodem z glawa wystajaca ponad lód (taflę wody) i ile wytrzyma. Czasem go wyciagano po jakims czasie i badano "w imie medycyny" metody walki z hipotermią.
    -Experymenty psychologiczne:
    *Zamykana matke, badz ojca z ich dzieckiem w celi i to dziecko ciagle podrazniali prądem... reakcja rodzicow byla niemalze pewna... matki wytrzymywały srednio do 2 nocy ojcowie pierwszej nocy zadko wytrzymywali...
    *Zamykano osobe w celi 2x2 pustej... o wodzie i chlebie... i na srodku celi stolik i pistolet...
    Kilka przykładów z wikipedii:
    * eksperymenty nad sterylizacją prowadzone w celu opracowania taniej metody przewidywanej do masowego zastosowania wobec Słowian takie jak:

    * sterylizacja chemiczna polegająca na wprowadzaniu do kobiecych narządów rodnych substancji wywołujących stany zapalne i niedrożność jajowodów; w skrajnych wypadkach powodowało to śmierć, niezależnie od tego część kobiet uśmiercano dla przeprowadzenia sekcji zwłok; doświadczenia na kilkuset kobietach żydowskich w bloku 10 KL Auschwitz przeprowadzał prof. dr Carl Clauberg.
    * sterylizacja promieniami Roentgena polegająca na naświetlaniu jąder i jajników, co powodowało rany oparzeniowe o różnym stopniu nasilenia; metoda nie dała wyników uznanych za satysfakcjonujące; doświadczenia na więźniach i więźniarkach żydowskich prowadził w Birkenau dr Horst Schuman.

    * eksperymenty nad skutkami głodu polegające na selekcjonowaniu najbardziej wyniszczonych i wyczerpanych więźniów, zabijaniu ich zastrzykiem fenolu i dokonywaniu sekcji zwłok dla analizy zachodzących zmian anatomicznych, w szczególności w zakresie wątroby, śledziony i trzustki; badania prowadził prof. dr i SS-Obersturmführer Johann Paul Kremer w KL Auschwitz.

    * badania genetyki obejmujące zasadniczo kwestię bliźniactwa, skarlenia oraz patologii i anomalii dziedzicznych dotknęły w szczególności dzieci selekcjonowane w Birkenau przy transportach żydowskich oraz romskich; dzieci były poddawane bolesnym zabiegom i uśmiercane zastrzykiem fenolu dla przeprowadzenia sekcji zwłok, zrobienia im zdjęć i odlewów anatomicznych; badania były prowadzone przez dr. med. i filozofa Josefa Mengele.

    * tworzenie zbioru szkieletów dotyczące 86 (29 kobiet i 57 mężczyzn) więźniów różnych typów antropologicznych, wieku i płci, którzy zostali wyselekcjonowani przez SS-Hauptsturmführera dr Bruno Begera a następnie przewiezieni do KL Natzweiler-Struthof w Alzacji i uśmierceni; pracami kierował z ramienia organizacji Ahnenerbe, SS-Hauptsturmführer prof. dr August Hirt.

    * testowanie lekarstw i preparatów wykonywane na zlecenie IG Farbenindustrie (m. in. Bayer) i polegające na badaniach nad chorobami zakaźnymi obejmujące m. in. zarażanie więźniów prowadzące bezpośrednio do ich wysokiej śmiertelności; procederem tym zajmowali się lekarze SS Friedrich Entress, Helmut Vetter i Eduard Wirths.

    * eksperymenty nad hipotermią (wyziębieniem) i opracowywanie sposobów przywracania sprawności po wyziębieniu.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • dsj4cup.htw.pl
  • 
    Wszelkie Prawa Zastrzeżone! Design by SZABLONY.maniak.pl.